Kebab z Sopotu stanął MUREM za Książulem. Buntu nie będzie. "Jesteśmy WDZIĘCZNI"

Jeszcze kilka dni temu wokół naklejki "Muala" wybuchła prawdziwa burza. Jeden z lokali demonstracyjnie usunął wyróżnienie od Książula, tłumacząc, że symbol stracił dla niego dawne znaczenie. Teraz pojawiła się jednak zupełnie inna reakcja. W jednym z sopockich kebabów przekonują, że nie zamierzają odklejać naklejki i wciąż traktują ją jak powód do dumy.

KsiążuloKsiążulo
Źródło zdjęć: © Instagram@ayla.gemuse.kebab, Youtube@ksiazulo
Aneta Kowal

Debiut mrożonej pizzy firmowanej przez Książula wywołał w polskim internecie prawdziwe trzęsienie ziemi. W sieci natychmiast zaroiło się od skrajnych opinii influencerów, kulinarnych hybryd z kebabem w roli głównej i zażartych dyskusji o komercjalizacji autorskiego znaku "Muala". Dla części gastronomów współpraca recenzenta z siecią marketów stała się powodem do demonstracyjnego odcięcia się od twórcy. W Sopocie wybrano jednak zupełnie inną narrację, stawiając na wdzięczność i lojalność wobec internetowego krytyka.


WIDEO
Pizza "Muala" i kryzys wizerunkowy Książula. Czy to początek końca gastronomicznej gwiazdy?

Kebab z Sopotu murem za Książulem i jego naklejką "Muala"

Pracownicy sopockiej kebabowni postanowili uspokoić swoich klientów i z humorem odpowiedzieć na pytania o los charakterystycznego wyróżnienia. Zamiast dołączać do bojkotu, opublikowali nagranie, w którym z dumą wskazują na szybę swojego lokalu.

Tę naklejkę dostaliśmy od Książula w 2026 r. I co? Myśleliście, że będziemy ją zrywać? No nie, jesteśmy bardzo wdzięczni Książulowi, a to dla nas wielkie wyróżnienie, a pizzą zajadamy w przerwach– słyszymy na opublikowanym wideo.

Dla załogi z Trójmiasta znak jakości od czołowego polskiego recenzenta pozostaje więc powodem do dumy.

Bunt we Wrześni. Lokal demonstracyjnie zdjął znak "Muala"

Postawa ekipy z Sopotu to bezpośrednia odpowiedź na to, co zaledwie chwilę wcześniej wydarzyło się w Wielkopolsce. Sieć obiegło nagranie z Wrześni, gdzie właściciele popularnego kebabu "Szamka" podjęli radykalny krok i demonstracyjnie odkleili ze swojej szklanej lady przyznane w 2023 r. wyróżnienie.

Właściciele "Szamki" tłumaczyli, że ich gest nie wynika ze złośliwości, lecz z obrony wartości, z którymi dotąd kojarzyło się hasło influencera. Ich zdaniem umieszczenie symbolu "Muala" na masowej mrożonce z dyskontu bezpowrotnie zatarło elitarny charakter odznaczenia. Sprawa wywołała potężną dyskusję, w którą włączyła się m.in. Blanka Lipińska, nazywając zachowanie lokalu "tanim chwytem reklamowym". Jak widać na przykładzie Trójmiasta, w środowisku gastronomicznym zdania na temat nowego biznesu Książula są mocno podzielone.

W sopockim kebabie nie zerwą "Muala" Książula
W sopockim kebabie nie zerwą "Muala" Książula © Instagram@ayla.gemuse.kebab
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE