Jeremiasz "Jez" Szmigiel z "Warsaw Shore" nie żyje. Madeńska zabrała głos. "Mam ciarki, jak to mówię"
Nagła śmierć Jeremiasza "Jeza" Szmigiela poruszyła widzów z całej Polski. Gwiazdor "Warsaw Shore" miał tylko 30 lat. Sytuację skomentowała Sylwia Madeńska, która znała się osobiście ze zmarłym. Ma przykre refleksje.
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPiF