Izabela Kuna od zawsze martwiła się o pieniądze. "Byłam przerażona, histeryczna. Popełniłam mnóstwo błędów"

Izabela Kuna wróciła wspomnieniami do trudnego okresu w swoim życiu. Aktorka przyznała, że przez lata żyła w niepewności finansowej i musiała bardzo ciężko pracować, by zapewnić byt sobie oraz córce. W rozmowie z mediami szczerze opowiedziała o lęku przed brakiem pieniędzy, który towarzyszy jej do dziś.

Izabela KunaIzabela Kuna
Źródło zdjęć: © KAPIF
Aneta Kowal

Powszechnie uważa się, że życie gwiazd ekranu to pasmo nieustannych luksusów, ale rzeczywistość Izabeli Kuny przez długie lata wyglądała zupełnie inaczej. Zanim jej talent doceniła masowa widownia i krytycy, aktorka musiała mierzyć się z finansową niestabilnością oraz samotnym macierzyństwem po rozpadzie pierwszego małżeństwa. W najnowszym wywiadzie dla Świata Gwiazd celebrytka z rozbrajającą szczerością przyznała, że obawa o jutro towarzyszy jej niemal przez całe dorosłe życie.


WIDEO
TYLKO U NAS! Szczera rozmowa z Donem Vasylem. Zawał, długi, kultura romska

Izabela Kuna o pieniądzach i stabilności finansowej

Izabela Kuna nie ukrywa, że lata temu bardzo obawiała się o swoją sytuację materialną.

Ja się zawsze martwiłam o pieniądze, dlatego że ja tych pieniędzy nie miałam i potem miałam, i potem znowu nie miałam. Ja zawsze bardzo ciężko pracowałam na to, co mam. Bardzo ciężko, fizycznie, w różnych zawodach pracowałam, więc ja wiem, co to znaczy martwić się o to, jak się jest samemu z dzieckiem i je wychowywać i nie mieć tych pieniędzy – wyznała portalowi.

Kuna podkreśliła, że samotne rodzicielstwo wymagało od niej ogromnego wysiłku i determinacji.

Więc ja naprawdę biegałam do kilku prac w ciągu dnia, Nadia była pod opieką. I to myślę, że to nie jest jakaś szczególna sprawa mojego zawodu, tylko wiele kobiet tak ma. Wiele osób w ten sposób wychowuje dzieci, wiele osób w ten sposób ciężko pracuje i ja przeżyłam to wszystko, więc zawsze się martwiłam i martwię się też oczywiście – dodała.

Izabela Kuna o wychowaniu córki

Wyznanie Izabeli Kuny o lęku przed brakiem pieniędzy nie jest pierwszym, w którym wraca do trudnych doświadczeń związanych z samotnym macierzyństwem. Aktorka wielokrotnie opowiadała, że po rozwodzie z pierwszym mężem, Dariuszem Kurzelewskim, sama podejmowała decyzje dotyczące wychowania córki Nadii i przez długi czas towarzyszyło jej poczucie winy.

Po rozwodzie chciałam Nadii w dwójnasób wynagrodzić to, że zostałyśmy same, bo tak zadecydowałam. Czułam się winna. Znowu. W tym pierwszym macierzyństwie byłam przerażona, histeryczna. Popełniłam mnóstwo błędów – wyznała w rozmowie z "Twoim Stylem".

"Miałam trzy prace i zasuwałam od rana do wieczora. Nadią zajmowała się moja mama i opiekunka. Kiedyś wróciłam do domu po 23 i pomyślałam, że to nie ma sensu. Nie zarabiam wystarczająco, żeby coś oszczędzić, więc uznałam, że zamiast tyle harować, wolę spędzać więcej czasu z córką. Z dnia na dzień rzuciłam jedną z prac. Nasze życie z zewnątrz dobrze wyglądało: szłam do pracy, moje dziecko było zaopiekowane, ładnie ubrane. Chodziłyśmy na spacery, jeździłyśmy na wycieczki, latałyśmy na fajne wakacje… Ale gdzieś głęboko czaił się strach, że coś jej się stanie" – dodała.

Izabela Kuna w przeszłości martwiła się o pieniądze
Izabela Kuna w przeszłości martwiła się o pieniądze © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE