Iza Kuna oburzyła się podczas wywiadu. Poszło o życie prywatne: "Spełniona? NIENAWIDZĘ tego słowa"

Iza Kuna w każdym kolejnym odcinku "Tańca z gwiazdami" udowadnia, że na parkiecie radzi sobie doskonale. Zanim jednak aktorka oddała się tanecznemu szaleństwu w tym tygodniu, udzieliła szczerego wywiadu. Artystka opowiedziała w nim o swoim wieloletnim związku, ale też zdradziła, dlaczego nienawidzi słowa... "spełniona".

Iza Kuna uniosła się podczas wywiaduIza Kuna uniosła się podczas wywiadu
Źródło zdjęć: © KAPiF
Daniel Lewandowski

Iza Kuna udowadnia, że na tanecznym parkiecie czuje się jak ryba w wodzie. W ostatnim odcinku "Tańca z gwiazdami" aktorka po raz kolejny zaprezentowała się z bardzo dobrej strony. Jej walc wiedeński oraz żywiołowa polka spotkały się z dużym uznaniem, potwierdzając, że gwiazda jest jedną z faworytek do Kryształowej Kuli. Zanim jednak zachwyciła widzów swoimi tanecznymi umiejętnościami, znalazła chwilę, by porozmawiać z mediami. Kilka dni temu udzieliła wywiadu dziennikarzowi "Faktu", w którym otworzyła się na tematy związane z jej życiem osobistym oraz specyficznym podejściem do własnego rozwoju.


WIDEO
TYLKO U NAS! Izabela Kuna z córką we wspólnym wywiadzie po "TzG". Opowiedziały o swojej relacji [WIDEO]

Iza Kuna uniosła się w wywiadzie

Podczas wspomnianej rozmowy poruszono wątek jej wieloletniego związku z Markiem Modzelewskim, z którym aktorka tworzy parę od ponad dwóch dekad. Choć zakochani nie ukrywają swojej relacji, to rzadko epatują nią w mediach. Uwagę reportera zwróciła jednak dość żywiołowa reakcja gwiazdy na określenie jej mianem osoby "zajętej". Kuna stanowczo zaprotestowała przeciwko takiemu nazewnictwu, tłumacząc, że to słowo kojarzy jej się wyłącznie z wykonywaniem jakiejś fizycznej czynności.

Ja nie jestem zajęta! Co znaczy słowo zajęta w ogóle? Zajęta to znaczy, że coś robię – odpowiedziała.

Równie mocno skrytykowała pojęcie "spełnienia". W jej ocenie poczucie całkowitego życiowego spełnienia zamyka drogę do dalszych marzeń i odbiera motywację do działania.

Spełniona? Też nie lubię tego słowa, nienawidzę! Bo jak jesteś spełniony, to już nie masz jakby marzeń, nie masz miejsca na to, żeby coś robić i chcieć więcej – skwitowała Kuna w rozmowie z dziennikarzem "Faktu".

Iza Kuna nie jest podrywana przez fanów

W tym samym wywiadzie nie zabrakło również luźniejszych wątków, bezpośrednio nawiązujących do jej udziału w tanecznym show. Aktorka przyznała, że choć regularnie otrzymuje od fanów "Tańca z gwiazdami" mnóstwo pozytywnych wiadomości, to raczej nie może liczyć na romantyczne zaloty ze strony wielbicieli. Z dużym dystansem i poczuciem humoru wyznała, że w kwestii podrywu nie ma zbyt wielu powodów do chwalenia się, w przeciwieństwie do swojego tanecznego partnera, Michała Bartkiewicza.

Mnie rzadko, ale Michała bardzo podrywają; wszyscy bardzo go lubią. U mnie z tym podrywem jest trochę słabo – dodała aktorka.
Iza Kuna i Michał Bartkiewicz
Iza Kuna i Michał Bartkiewicz © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE