Hanna Lis zdradziła, jak to było naprawdę z papierosami w "Panoramie"
Hanna Lis zdradziła, jak to było naprawdę z papierosami w "Panoramie"
Zaskakująca odpowiedź dziennikarki
Hanna Lis
Paulina Szestowicka
Udostępnij
Hanna Lis kilka miesięcy temu wywołała niemałą burzę zostawiając opakowanie papierosów na stole, przy którym siedziała prowadząc wydanie Panoramy. Od razu w mediach pojawiły się głosy, że to reklama i dziennikarka z pewnością nie zrobiła tego nieumyślnie. Jak zapewne pamiętacie, Hanna Lis przeprosiła za wpadkę i chociaż wtedy nie było jej do śmiechu, teraz wspomina całą historię z rozbawieniem.
No oczywiście, wzięłam 20 mln od Marlboro - zażartowała w wywiadzie dla Newserii. - Od razu przeprosiłam, bo to nie powinno się było zdarzyć, nie mam żadnego wytłumaczenia. Niestety, palę i bardzo wszystkich do tego zniechęcam. Był to rzeczywiście taki nerwowy moment, gdzieś tam biegłam z tymi papierosami, wpadłam do studia, położyłam na stole i tak zostało. Ale to się nie powinno było zdarzyć, więc wstydzę się bardzo do tej pory.