Z OSTATNIEJ CHWILI: Nie żyje George H.W. Bush. Zmarł 41 prezydent Stanów Zjednoczonych
Z OSTATNIEJ CHWILI: Nie żyje George H.W. Bush. Zmarł 41 prezydent Stanów Zjednoczonych
George H.W. Bushnie żyje. O jego śmierci poinformował na Twitterze rzecznik rodziny Bushów. Były prezydent Stanów Zjednoczonych miał 94 lata.
George H.W. Bush nie żyje
Zuza Maciejewska
Udostępnij
Bush zmarł z piątku na sobotę, około 6 rano czasu polskiego. W tym roku dwukrotnie przebywał w szpitalu: w kwietniu trafił tam ze względu na infekcję, w maju przez zbyt niskie ciśnienie. Jego śmierć zostawiła pogrążoną w żałobie rodzinę.
Jeb, Neil, Marvin, Doro i ja ze smutkiem ogłaszamy, że po 94 godnych podziwu latach zmarł nasz ojciec. Był człowiekiem o wyjątkowym charakterze i najlepszym tatą, jakiego mogliby sobie wymarzyć syn lub córka - czytamy w oświadczeniu.
Rodzina Bushów przyznała także, że jest wdzięczna za każde słowa wsparcia:
Cała rodzina Bushów jest głęboko wdzięczna za współczucie osób, które troszczyły się i modliły o tatę oraz za kondolencje naszych przyjaciół i obywateli.
Oświadczenie z powodu śmierci Busha wydał także Donald Trump. Podkreślał on, że były prezydent miał wiele zasług, w tym poprowadził świat do pokojowego zakończenia zimnej wojny:
Wraz z Melanią łączymy się w bólu z narodem, który opłakuje stratę byłego prezydenta George'a H.W. Busha
Dodajmy, że Bush często nazywany był prezydentem przełomu. W momencie, w którym pełnił swoją funkcję publiczną, wspierał przemiany gospodarcze i polityczne w Europie Środkowo-Wschodniej. Dwukrotnie gościł także w naszym kraju, a o Polakach wypowiadał się zawsze z szacunkiem.
Po raz pierwszy do Polski przyjechał w 1987 r., kiedy był wiceprezydentem USA. Tego dnia spotkał się m.in. z Wojciechem Jaruzelskim i Lechem Wałęsą.
Dwa lata później wrócił już jako prezydent Stanów Zjednoczonych. Do naszego kraju przyleciał miesiąc po wyborach.
My, Amerykanie, czuliśmy dumę, wspierając wszystkich dzielnych Polaków, którzy pod wodzą Lecha Wałęsy i innych przywódców "Solidarności" po tak wielu latach życia w tyranii potrafili zażądać zarówno wolności, jak i oddania przyszłości w ich ręce - podkreślał w jednym w wywiadów.
Dodajmy, że Bush w fotelu prezydenta zasiadał tylko przez jedną kadencję, która trwała od 1989 r. do 1993 r. Na ten moment data jego pogrzebu nie jest jeszcze znana