Filip Chajzer promował fundację. Po jej upadku ludzie zostali bez pieniędzy

Filip Chajzer ponownie znalazł się w ogniu dyskusji po tym, jak w mediach społecznościowych zachwalał dostęp do kart Medicover Sport oferowany przez Fundację Renovatio. Część osób, które wpłaciły pieniądze i wykupiły pakiety, została bez obiecanych kart, a fundacja złożyła wniosek o upadłość.

Filip Chajzer znowu budzi kontrowersjeFilip Chajzer znowu budzi kontrowersje
Źródło zdjęć: © KAPiF

Filip Chajzer od lat budzi skrajne emocje w polskim show-biznesie. W ostatnim czasie jego nazwisko częściej łączono z głośnymi kontrowersjami niż z aktywnością zawodową. Wcześniej szeroko komentowano m.in. problemy związane z fundacją "Taka Akcja" – chodziło o sytuację, w której część środków zebranych na leczenie chorych dzieci nie została przekazana. Prezenter wyjaśniał wtedy, że organizacja miała paść ofiarą nieuczciwego współpracownika, a sprawą zajęła się prokuratura.


WIDEO
Maja Hyży zapytana wprost o Grzegorza Hyżego! W końcu mogą na siebie liczyć? "Szkoda, że tak późno to wypracowaliśmy"

Filip Chajzer ponownie w centrum kontrowersji

W przestrzeni publicznej żywe były też tematy z życia prywatnego Chajzera. We wrześniu 41-latek wziął ślub z Bianką, młodszą od niego o ponad dwie dekady, a okoliczności tej relacji stały się przedmiotem medialnych sporów - pojawiały się pytania m.in. o wiek dziewczyny i o to, jak wyglądały początki związku.

Tym razem zamieszanie dotyczy kart sportowych, które Filip Chajzer promował w swoich kanałach w sieci. Jak opisywała "Gazeta Wyborcza", sprawa wiąże się z działalnością Fundacji Renovatio, która oferowała dostęp do kart Medicover Sport osobom bez takich benefitów w pracy. Warunkiem skorzystania było zapisanie się do fundacji, opłacenie składki członkowskiej oraz wybór odpowiedniego pakietu. Po publikacjach prezentera zainteresowanie ofertą miało wyraźnie wzrosnąć.

Dawid Librowski, prezes Fundacji Renovatio, przekonywał, że współpraca z Chajzerem zaczęła się przypadkowo. Prezenter miał regularnie trenować na siłowni i sam korzystać z karty zapewniającej dostęp do różnych obiektów sportowych.

Kłopoty pojawiły się w momencie, gdy Medicover zakończył współpracę z fundacją, wskazując na nieprawidłowości w realizowaniu oferty. Osoby, które wcześniej wpłaciły pieniądze, nie dostały dostępu do wykupionych pakietów. Poszkodowanych może być około 60–80 osób. Jeden z czytelników opisywał, że wpłacił 200 zł.

Prezes Renovatio przyznał jednocześnie, że środki wpłacane przez klientów były wykorzystywane na bieżące funkcjonowanie organizacji – m.in. na wynagrodzenia oraz utrzymanie strony internetowej. Fundacja złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości i - jak wynika z relacji - nie ma pieniędzy, by oddać wpłaty osobom, które nie otrzymały pakietów.

Filip Chajzer sam czuje się pokrzywdzony

Przedstawiciele Medicoveru deklarują, że wielokrotnie zgłaszali zastrzeżenia dotyczące działalności Renovatio. Podkreślają też, że pieniądze wpłacane przez zainteresowanych nie trafiały na konto firmy.

Głos w sprawie zabrało również otoczenie Filipa Chajzera. Jego menedżer, Oskar Maya, przekazał w oświadczeniu, że prezenter uważa się za pokrzywdzonego i zamierza dochodzić swoich praw:

Filip czuje się oszukany i będzie dochodził swoich praw. Jako pierwsi domagaliśmy się wyjaśnienia z obu stron, jednak Medicover nie przesłał nam zadowalających odpowiedzi, po prostu nas zbywając. Fundacja przekazała nam tylko, że została oszukana przez Medicovera. Jesteśmy oburzeni tą sytuacją i mamy nadzieję, że poszkodowane osoby odzyskają pieniądze.
Filip Chajzer z żoną
Filip Chajzer z żoną © KAPiF
Pudelek Pink Party © Pudelek
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE