Monika Richardson przeczytała wpis partnera na swój temat i zrozumiała, jaki błąd oboje popełnili. Nie ukrywa swojego żalu

Monika Richardson o wpisie ukochanego

Monika Richardson o wpisie ukochanego

Monika Richardson przeczytała piękny wpis, jaki na jej temat zamieścił ukochany. Wtedy pożałowała jednej rzeczy. Dziś jej życie mogłoby wyglądać zupełnie inaczej. O wszystkim opowiedziała reporterce Jastrząb Post.

Monika Richardson ma za sobą trzy nieudane małżeństwa. Jej pierwszym mężem był Rick Richardson, a historia ich znajomości sięga jeszcze lat 90. W 1990 r. Monika, znana jeszcze wtedy pod swoim panieńskim nazwiskiem Pietkiewicz, wyjechała do Wielkiej Brytanii ze swoim ówczesnym chłopakiem. Para zatrzymała się u Ricka Richardsona i jego ówczesnej żony.  Po wyjeździe z Londynu nadal utrzymywali kontakt, jednak ich znajomość była czysto przyjacielska. Dopiero po rozpadzie małżeństwa Richardsona postanowili spotkać się ponownie. Wkrótce połączyła ich miłość. Para zamieszkała razem w Warszawie i pobrała się w 1995 roku. Ich małżeństwo przetrwało zaledwie trzy lata.

Po raz drugi serce prezenterki zdobył szkocki pilot, związany niegdyś z Królewskimi Siłami Powietrznymi, Jamie Malcolm. Byli małżeństwem przez 11 lat, a w 2012 zdecydowali się na rozwód. Owocem ich miłości są syn Tomasz i córka Zofia.

W 2014 roku Monika Richardson wyszła za znanego polskiego aktora, Zbigniewa Zamachowskiego. Zakochani chętnie pokazywali się publicznie, a ich związek był jedną z najszerzej komentowanych relacji w show-biznesie. Pod koniec marca para niespodziewanie rozstała się, a powodem rozpadu ich małżeństwa miała być rzekoma zdrada aktora. Monika Richardson i Zbigniew Zamachowski oficjalnie nadal pozostają w związku małżeńskim.

Monika Richardson o wpisie ukochanego

Obecnie prezenterka telewizyjna spotyka się z przedsiębiorcą – Konradem Wojterkowskim. Jakiś czas temu ukochany Moniki Richardson opublikował na swoim Instagramie wyczerpujący wpis, w którym stanął w obronie swojej wybranki.

Monika Richardson w rozmowie z naszą reporterką opowiedziała o swojej reakcji na opublikowany przez ukochanego post, w którym wypowiada się na jej temat w samych superlatywach. Czy konsultowała wpis przed jego opublikowaniem?

Nie konsultowałam. My w ogóle nie konsultujemy ze sobą naszych wpisów w mediach społecznościowych. Aczkolwiek często siebie oznaczamy z różnych przyczyn. Teraz mamy nową suczkę, spanielicę Fibi. To jest nasza wspólna suczka, nasz piesek, więc oznaczyliśmy się wspólnie na mediach jak o niej pisaliśmy. Tamten wpis był dla mnie niezwykły i to nie chodzi o to, co Konrad napisał, tylko że w ogóle zabrał głos w mojej sprawie, bo chyba wcześniej mu się nie zdarzyło.

Jak na niego zareagowała?

Byłam wzruszona. To jest coś takiego, co każda kobieta doceni. Szczególnie taka kobieta, która jest przyzwyczajona do tego, że sama zbiera te bęcki za siebie i za innych. Niezależnie od tego, czy jest winna i niewinna.

Dziennikarka po przeczytaniu wpisu Konrada zrozumiała, jaki błąd oboje popełnili. Gwiazda żałuje, że nie trafili na siebie wcześniej. Gdyby tak się stało, ich poprzednie relacje nie miałyby miejsca, a oni byliby dziś szczęśliwą parą z wieloletnim stażem:

Dla mnie było to zaskoczeniem i może pojawiła się taka myśl, że szkoda, że nie poznaliśmy się wcześniej. Może oszczędzilibyśmy cierpienia sobie i naszym najbliższym.

Całość rozmowy w materiale wideo.


Monika Richardson, Konrad Wojterkowski - VIP Cross 2021

Monika Richardson, Konrad Wojterkowski - VIP Cross 2021

Monika Richardson pokazała romantyczne zdjęcie z partnerem

Monika Richardson pokazała romantyczne zdjęcie z partnerem

Monika Richardson i Konrad Wojterkowski - gala Skrzydła Ekologii 2021

Monika Richardson i Konrad Wojterkowski - gala Skrzydła Ekologii 2021

Komentarze

  • Beata pisze:

    Skoro Monisia taka poszkodowana….to pytam na jakim etapie poszkodowania była jego żona dzieci przede wszystkim gdy Monisia spędzała upojne noce i dni z …no właśnie..panem Zamachowskim

  • GośćWanda pisze:

    Zbynio to genialny aktor.Powinien dostać OSKARA za rolę zakochanego biednego misia.Rozkochal w sobie Monikę, wydoił z kasy na maksa, żył w luksusie będąc rozpieszczanym i uwielbianym a jak wycisnął ile się dało to dał nogę.

  • Gość pisze:

    Zamachowskiemu się mniej dostało, bo nie dzielił się wszystkim z mediami, tak, jak Monisia.

  • GośćRacja pisze:

    Krótko: Wart Pac pałaca,a pałac Paca.

  • Ble pisze:

    Szkoda mi Moniki. Ten Zamachowski nie był dla mniej. A zebrała ona

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×