Michał Wiśniewski o renesansie kariery Mandaryny: „Jest bardzo dobrą aktorką”. Co radzi byłej żonie?

Michał Wiśniewski, Mandaryna

Michał Wiśniewski, Mandaryna

Mandaryna przeżywa renesans kariery. Znowu koncertuje, wydaje nowe single i jest na celowniku mediów. Jak jej powrót na scenę ocenia Michał Wiśniewski? Były mąż tancerki w rozmowie z Jastrząb Post pokusił się o kilka wniosków.

Mandaryna ma znowu swoje 5 minut. Gwiazda niedawno odświeżyła przebój Love is just a game sprzed prawie 20 lat i znów zaczęła regularnie koncertować. Na jej występy w klubach przychodzą tłumy, które bawią się do jej starych hitów. Największą popularnością cieszy się Ev’ry night, które zdawało się, że zniszczyło jej karierę, gdy w 2005 roku zaśpiewała je podczas sopockiego festiwalu.

Osławiony występ tylko na chwilę zaważył na dalszej popularności tancerki. Kolejne pokolenie doceniło jej twórczość na tyle, że chętnie wybiera jej występy.

Michał Wiśniewski o karierze Mandaryny

Jak renesans kariery Marty ocenia Michał Wiśniewski – były mąż i ojciec sukcesu jej pierwszej płyty Mandaryna.com? O to zapytała go reporterka Jastrząb Post:

Marta ma bardzo dobry kontakt z ludźmi. To, czy ona będzie chciała robić coś w tym temacie, to zależy od niej. Czy będzie chciała odświeżać to, co już było. To jest oczywiście coś do czego ludzie tęsknią. Zawsze tak jest. Ja też jestem skazany na to, żeby grać stare przeboje. Mówię skazany, robiąc to z wielką przyjemnością, bo czasami chciałbyś zaśpiewać coś nowego, ale trzeba uszanować to, że ludzie darzą sentymentem te piosenki, które swojego czasu były bardzo popularne. To po pierwsze. Po drugie wszystko będzie zależało od niej.

Gwiazdor ma radę dla byłej żony:

Ten rynek jest absolutnie nieobliczalny, więc powinna robić swoje – to, co czuje. Ona musi siebie realizować. Jeżeli będzie się czuła dobrze, to będzie w stanie to pogodzić z tym, co kocha robić. Ja wiem, co ona uwielbia robić i jakie gatunek muzyczny kocha. Więc uważam, że to może być trudne.

Lider Ich Troja sugeruje, że publiczność tak łatwo nie przekona się do nowych piosenek Mandaryny i zawsze będzie oczekiwać jej flagowych utworów:

Natomiast tak czy inaczej, ona będzie zawsze skazana na „Ev’ry Night”, na „Here I go again”, czyli na to, do czego przyzwyczaiła swoją publiczność. A pogodzić to z tym, co ona chciałaby grać, będzie bardzo trudno. Ale ja myślę, że ja jestem najlepszym przykładem, że można śpiewać wiele gatunków muzycznych i to nikomu nie przeszkadza.

Michała uważa, że Mandaryna jest świetną aktorką. Przypomnijmy, że swoje umiejętności Wiśniewska zaprezentowała m.in. w serialu Pierwsza miłość.

Mandaryna jest bardzo dobrą aktorką. Prywatnie i zawodowo, bo takie rzeczy wnosi się do życia prywatnego, a to co jest w życiu prywatnym, przenosimy do pracy, więc tego nie da się tak do końca ograniczyć.

Jesteście fanami Mandaryny?


Michał Wiśniewski i Mandaryna - ślub 2003

Michał Wiśniewski i Mandaryna - ślub 2003

Mandaryna, Michał Wiśniewski, Anna Świątczak

Mandaryna, Michał Wiśniewski, Anna Świątczak

Mandaryna i Michał Wiśniewski w 2003 roku

Mandaryna i Michał Wiśniewski w 2003 roku

Komentarze

  • Magdalena pisze:

    Martusia, czekam na jakiś fajny utwór w stylu tanecznym. Tylko wiesz, takie z tłustym bitem!

  • antonina pisze:

    Yasne, że jest dobra aktorką i to jaka, żeby tak długo koło czerwonego odgrywać rolę..no no…..ale nue już nie śpiewa…albo…niech założy chórek z cyganką

  • fanfan tupipan pisze:

    Zero aparycji?! Mandaryna to seksdziewczyna. Powinna w 365 dni zagrać – byłoby na co popatrzeć. Może Blania ją wkreci do trzeciej częsci…… Urodą przebija Dodę, no co Ty pleciesz. Mandaryna śpiewać potrafi, wystarczajaco, by nagrywac taneczne hiciory – szkoda, że nie zioracie hejtem na śpiewających blogerów, czy Roniego Ferrari. Taneczną muzykę tworzą, ale nie…. Mandaryne to byscie hejterzy ukrzyzowali.
    Mandaryna to ma zostac w pamieci taka jak w teledysku – Barbie z długimi włosami i proszę nie kalać tego wizerunku i jej nie obrażać. Mandaryna – królowa dance jest tylko jedna!

  • Gość pisze:

    O nie!! Nie spiewaj juz kobieto!!! Uszy wiedna od tego falszu!! Zero aparycji, glos przepity, porazka!!

  • Ulala pisze:

    Mnadaryna nigdy nie miala bidulka szczescia do menadzerow – kazdy zly, bez wyjatkow. Ufa ludziom, a potem obrażona znajduje sobie nowe osoby, ktore ja porzucaja. Zamiast lepiej zapytac fanow,, jakiej muzy oczekuja, jakiego stylu itp. zamiast tych doradców, którzy jak sama to określiła „pojawiają się i znikają”. Producenci z Niemiec wróćcie do łask Mandaryny!!!! Marta dla fanów była zawsze na pierwszym miejscu, a ostatnio Marta bardziej jest w mediach spolecznosciowych niz kiedys i jakis tam kontakt z fanami ma. A może warto sie zorientowac, jakiej Mandaryny chca fani, zamiast eksperymentowac bez ich wiedzy i nie znajac ich oczekiwan. Fani dla Marty zrobią wszystko.

  • Gość pisze:

    Bardzo dyplomatycznie, Panie Michale, wyraziłeś to co czujesz i czują fani. Jestem Ci wdzięczna, że świat poznał Mandarynę dzięki Tobie, osiągnęła sukces w Europie, jaki obecne piosenkarki pop mogłyby tera pomarzyć i cieszyła moje oko latami. Teraz też ostatnio fani latami prosili Mandaryne, by nagrywała dance, nie zawsze nam fanom było z tym po drodze, bo Marta robila swoje. Już romans z hip hopem dzieki Bogu sie zakończył, wiec jako fanka mam nadzieje, że Mandaryna zgodzi się z Michałem i znów nagra coś do tańca,czego od lat oczekują jej fani, którzy byli z Martą zawsze i wskoczyliby za nią w ogień. To co Marta, może warto schowac wszelkie urazy do kieszeni i nagrać jakiegoś hita, który nadawałby się na dyskotekę?

  • Gość pisze:

    Mandaryna wydaje sie byc bardzo niska a myslalam ze jest wysoka

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×