Maryla Rodowicz rzadko mówi o córce. Opowiadając o świętach zrobiła wyjątek. Niebywałe, jak wiele jej zawdzięcza

Maryla Rodowicz o córce i świętach

Maryla Rodowicz o córce i świętach

Maryla Rodowicz o przygotowaniach do Świąt Bożego Narodzenia. Gwiazda zdradziła, kiedy ubierze choinkę, co z prezentami i jaka potrawa jest jej ulubioną. Przy okazji wychwaliła córkę, której sporo zawdzięcza.

Za miesiąc świąteczna gorączka sięgnie zenitu. Od Wigilii dzieli nas już tylko 30 dni. Z tej okazji wiele gwiazd już teraz udekorowało wnętrza swoich mieszkań czy biur. Zdecydowaną fanką Bożego Narodzenia jest Małgorzata Rozenek, która niedawno wyznała nam, że tegoroczne święta spędzi w Polsce. W poprzednich latach wybierała urlop za granicą.

A jak do Gwiazdki przygotowuje się Maryla Rodowicz? Reporterka Jastrząb Post, Karolina Motylewska, zapytała o to królową estrady, a ta z wielką przyjemnością podzieliła się rodzinnymi tradycjami. Przy okazji rozgadała się na temat córki, o której publicznie mówi niezwykle rzadko.

Maryla Rodowicz o Świętach Bożego Narodzenia i córce

Maryla Rodowicz doczekała się trojga dzieci. Ma syna Andrzeja Dużyńskiego i córkę Kasię Jasińską, która w tym roku skończyła 40 lat. Kobieta na salonach towarzyszy mamie od wielkiego dzwonu. Skupia się na własnych biznesach. Ma swoją stajnię, w której opiekuje się zwierzętami, karmi je, pielęgnuje oraz trenuje. Do niedawna prowadziła także cukiernię Biskotti w centrum Krakowa.

Kasia mocno wspiera mamę w przygotowaniach do Wigilii. Maryla nie ukrywa, że to właśnie ona najczęściej dba o upominki dla bliskich. Poszukiwania prezentów rozpoczyna na długo przed świętami, przez co są one zawsze trafione:

To będą na pewno drobne prezenty. Najlepsza jest moja córka, dlatego, że ona umie kupować w internecie i robi to dużo wcześniej. Ja jestem gapa jeżeli chodzi o prezenty.

Córka wspiera Rodowicza także przy tworzeniu wigilijnych potraw. Jak na pasjonatkę gotowania i pieczenia przystało, Kasia podejmuje się przygotowania dań, które wymagają nie lada umiejętności:

Karp faszerowany. Ale on wymaga dużo pracy i tutaj moja córka jest najlepsza. W ogóle ona jest najlepszą kucharką.

Piosenkarka przy okazji wyznała, że już za kilka dni jej dom w Konstancinie pod Warszawą ozdobi okazała choinka. Maryla uwielbia bogato przystrojone drzewko:

Chcę ubrać choinkę już na początku grudnia, bo bardzo lubię choinkę i lubię na nią patrzeć. Potem jest mi żal, że jest już styczeń i trzeba ją rozbierać. W związku z tym zawsze ją trzymam do końca stycznia. Ona już biedna opada, powłóczy tymi gałęziami po podłodze, w związku z tym będzie ubrana już na początku grudnia.

Cała rozmowa poniżej.


Córka Maryli Rodowicz dostała pracę, fot. AKPA

Córka Maryli Rodowicz dostała pracę, fot. AKPA

Maryla Rodowicz z córką Kasią Jasińską (fot. ONS)

Maryla Rodowicz z córką Kasią Jasińską (fot. ONS)

Maryla Rodowicz - święta 2016, Wigilia zdjęcia

Maryla Rodowicz - święta 2016, Wigilia zdjęcia

Komentarze

  • Gośwloclawiankać pisze:

    Nie trawie ani stylu ubierania sie ani wypowiedzi p.Rodowicz.Pamietam ja z okresu kiedy paradowala we Wloclawku po ul.3 Maja – mala, piegowata, b.przecietna dziewczyna.A teraz robi z siebie taaaka ” dame”.!! Zenada!

  • GośćBaska pisze:

    Ona ma jeszcze syna Jana Jasinskiego.Nie wiem czy on umie gotowac, ale jest przystojny.Po ojcu!

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×