Martyna Wojciechowska starała się o pracę w TVP. „Napisałam scenariusz programu”. Dlaczego nie wyszło? [WIDEO]

Martyna Wojciechowska o pracy w TVP

Martyna Wojciechowska o pracy w TVP

Martyna Wojciechowska kiedyś chciała pracować w TVP. A dzisiaj? Swoje zdanie w tym temacie dobitnie wyjaśniła w rozmowie z reporterką Jastrząb Post.

Martyna Wojciechowska to znana podróżniczka. Ostatnio zajmuje się programem Kobieta na krańcu świata. Format jest emitowany od ponad dekady, a w każdym z odcinków gwiazda TVN zabiera widzów w kolejne miejsce, pokazując losy tamtejszych kobiet. Dziennikarka, mimo natłoku obowiązków, wiedzie ciekawe życie osobiste. W przeszłości była związana m.in. z Leszkiem Czarneckim Jerzym Błaszczykiem. Ten drugi dał jej córkę, Marię. Niestety mężczyzna zmarł w 2016 roku z powodu choroby nowotworowej. Później zawarła związek małżeński z Przemysławem Kossakowskim, lecz rozstali się już po kilku miesiącach.

Reporterka Jastrząb Post porozmawiała z Martyną na temat TVP.

Martyna Wojciechowska o pracy w TVP. Co powiedziała?

Jak się okazuje, dziennikarka jako młoda dziewczyna wysłała do TVP scenariusze programów. Dziś jednak Martyna nie chciałaby pracować w tej stacji, a zresztą to nie Telewizja Polska, a Mariusz Walter i inni ludzie z TVN dostrzegli w niej potencjał.

Ja rzeczywiście opowiadałam historię, jaka była strasznie naiwna, mając nieco ponad 20 lat, kiedy napisałam scenariusz programu wtedy motoryzacyjnego i naprawdę spakowałam te scenariusze w koperty, nakleiłam znaczki pocztowe i wysłałam do różnych telewizji w tym do właśnie powstającej telewizji TVN. Również wysłałam je do wówczas wiodących stacji TVP 1, TVP 2 i podkreślam, że dzisiaj już bym nie wysłała tam scenariuszy. Tak się złożyło, że prezes Mariusz Walter chyba miał nosa, chyba dostrzegł coś, że dał mi, takiej młodej wówczas osobie szansę. I powstał program motoryzacyjny, od którego wszystko się zaczęło.

Dlaczego Martyna nie zdecydowałaby się na pracę w TVP?

Nie jest to moja przestrzeń. Ja sobie najbardziej cenię w życiu wolność i to nie będzie chyba dla nikogo zaskoczeniem. Ja w stacji TVN zawsze miałam ogromną wolność, możliwość decydowania o sobie. Nigdy nie doświadczyłam czegoś takiego jak cenzura, jak podcinanie mi skrzydeł w tych moich szalonych pomysłach. Nie mówię, że zawsze było łatwo. Ale ostatecznie jestem tu gdzie jestem i robię to, co robię, chociaż niejednokrotnie były to pomysły absolutnie szalone. Ale jednak dostawałam zielone światło i mogłam je realizować.

Chcielibyście zobaczyć Martynę w telewizji Jacka Kurskiego?


Martyna Wojciechowska. Premiera książki Fundacji SEXED.PL

Martyna Wojciechowska. Premiera książki Fundacji SEXED.PL

Martyna Wojciechowska. Premiera książki Fundacji SEXED.PL

Martyna Wojciechowska. Premiera książki Fundacji SEXED.PL

Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska

Komentarze

  • Gość pisze:

    Pani Martyna nie nadaje się do tv rządowej – za mądra i za bardzo myśląca samodzielnie. Tam tylko takie panie jak Cholecka. A może tv Kurskiego zatrudni p. Danutę Martyniuk.

  • Gość pisze:

    Super kobieta. Trzeba cenić sobie wolność i nie uzależniać się nikogo. Każda kobieta powinna być niezależna

  • Gość pisze:

    Wspaniała kobieta i bardzo lubię pani Martyny program , cenię za to że jest naturalna niczego nie udaje i nie stara się naśladować innych po prostu jest sobą . Wielki szacunek . Pozdrawiam.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×