„Było ciężko”. Lichtman o trudnej relacji Krawczyka z synem. Zdradził, co działo się za zamkniętymi drzwiami

Zdjęcie (1) „Było ciężko”. Lichtman o trudnej relacji Krawczyka z synem. Zdradził, co działo się za zamkniętymi drzwiami

[1/5] Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Zdjęcie (2) „Było ciężko”. Lichtman o trudnej relacji Krawczyka z synem. Zdradził, co działo się za zamkniętymi drzwiami

[2/5] Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Zdjęcie (3) „Było ciężko”. Lichtman o trudnej relacji Krawczyka z synem. Zdradził, co działo się za zamkniętymi drzwiami

[3/5] Marian Lichtman – pogrzeb Krzysztofa Krawczyka

Zdjęcie (4) „Było ciężko”. Lichtman o trudnej relacji Krawczyka z synem. Zdradził, co działo się za zamkniętymi drzwiami

[4/5] Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Zdjęcie (5) „Było ciężko”. Lichtman o trudnej relacji Krawczyka z synem. Zdradził, co działo się za zamkniętymi drzwiami

[5/5] Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ta ciąża miała być usunięta. Biedny chłopak, żyć z taką wiedzą napewno nie jest lekko.

  • Gość pisze:

    Dajcie już spokój Śp Krzysztofowi Krawczykowi niech odpoczywa w pokoju

  • Gość pisze:

    Przykre to wywlekanie spraw rodzinnych.Tylko po co te córki siostry żony chciał adoptowany?!-dziwne

  • Gość pisze:

    Dajcie spokój jak wam nie wstyd

  • Gość pisze:

    Przecież to pajac!!!!!!.nie cierpię go..

  • GośćSarA pisze:

    Wez czlowieku zajmij sie swoim zyciem ,bo juz nie moge czytac tych plot z zycia sp. KRAWCZYKA ,dal by mu juz swiety spokoj.Chcesz zrobic z siebie boatera
    medialnego I tak tego nikt nie czyta .
    Slawa Chicagowska cha cha

    • Gość pisze:

      Ja czytam i mnie sie podoba a twoja odpowiedz nie , jest bardziej nienawistna niz kazdy wywiad z nim

  • Gość pisze:

    Synek ma prawie 50 lat i dwie lewe ręce

  • Gość pisze:

    Hahaha.. Dlaczego nie publikujec ie kontrowersyjnych opinii?.. Panie Lichtman Pan jest jedyną ostoją juniora.. Pajęczyca to zły człowiek..

  • Gość pisze:

    Hahaha.. Te komentarze to jakieś pid zamówienie?.. Nikt, tak jak dziecko nie potrafi wyczuć, że jest przeszkodą.. Nikt tak jak dziecko nie poteafi odczuć braku miłości i akceptacji.. Pajęczycy nie udało się zaakceptować dziecka partnera.. Pajęczyca wiedziala, że Krawczyk coraz bardziej potrzebował wsparcia.. Na kogo jak n i e na partnerkę powinien liczyć.. Musiało dojść do sytuacji że musiał wybierać, dziecko albo Pajęczyca.. No cóż, wybrał.. Pustkę po dziecku wypełniły jemu trzy corki, nie jego.. ALE Pajęczyca osiągnęła cel.. A potem już tylko dbała aby przepaść syna i ojca była coraz głębsza.. W końcu osiągnęła spokój..

  • Fanka pisze:

    Dajcie spokój to nie przystoi jak się zachowujecie KK się w grobie przewraca WSTYD to jakaś chora rywalizacja

  • Gość pisze:

    Bardzo dobrze że otacza opieką syna Krawczyka bo on nie ma nikogo a żona te córki i kosmala razem zakopali by gdzieś jego żywcem biedny chłopak jeszcze okaleczony przez ojca

  • Gość pisze:

    Niech ten pan powie cos o swojej rodzinie i relacjach ze swoimi dziecmi.a nie na okraglo nadaje o Krawczykach.zenada.

  • Fanka muzyki Krawczyka pisze:

    Panie Lichtman, proszę zająć się własną rodziną i w końcu dać spokój rodzinie zmarłego Pana Krawczyka. My fani zmarłego ze względu na pamięć wielkiego artysty prosimy o milczenie i niech Pan zajmie się własnym życiem w którym wzlotów i upadków też było sporo, może po Pana pogrzebie też zaczną wyciągać wiele spraw, napewno Pan by tego niechciał. Milczenie złotem

  • Gość pisze:

    Pani Ewa brzydko się starzeje.

  • Gość pisze:

    Bardzo sympatyczny pan Marian.Widac, ze chce dobrze…

  • gość pisze:

    No i teraz rozumiem słowa wdowy. Lichtman zachowuje się jak w maglu,klepie na prawo i na lewo .Nazywa sie przyjacielem ale jakoś tego nie widać

    • TERESA pisze:

      Był i jest przyjacielem p.śp.Jrawczyka i jego syna,który jest bardzo pokrzywdzony przez los.Panie Marianie proszę trzymać twarda rękę nad losem syna juniora bo hieny go zniszcza

    • Gość pisze:

      Widać widać

  • Gość pisze:

    Bylo minelo panie Marianie czas zajac sie swoimi sprawami i zyc swoim zyciem a nie innych

×