Małgorzata Rozenek komentuje słowa Sary Boruc o tym, że jej marka nie ma nic wspólnego z trendami… Dotknęły ją te słowa?

Małgorzata Rozenek

Małgorzata Rozenek

Małgorzata Rozenek skomentowała słowa Sary Boruc o branży fashion w Polsce. Dała jasno do zrozumienia, jak pozycjonuje swoją markę odzieżową. Przy okazji pochwaliła się nowym butikiem i kulisami pracy w nowym fachu.

Małgorzata Rozenek idzie jak burza. Od początku kariery w mediach zbudowała imperium na miarę światowych gwiazd. Wydała całą serię poradników, poprowadziła mnóstwo najróżniejszych programów, odnotowała kilka kampanii reklamowych, a niedawno otworzyła własną markę odzieżową. Wystarczyło kilka miesięcy, by jej działalność wykroczyła poza wirtualny świat.

6 grudnia miało miejsce uroczyste otwarcie flagowego butiku marki Mrs Drama. To pierwszy stacjonarny punkt, w którym stylowe Polki będą mogły kupić wymarzone elementy garderoby. Gwiazda ma w planach kolejne butiki w dużych miastach w kraju. Kwestią czasu jest, aż jej produkty będzie można dostać „od ręki” w Poznaniu, Katowicach, Łodzi, Gdańsku czy we Wrocławiu.

Małgorzata Rozenek o marce Mrs Drama i komentarzu Sary Boruc

W Warszawie Rozenek zdecydowała się otworzyć sklep przy ulicy Mokotowskiej, która nazywana jest polską Fifth Avenue. To tam rezydują czołowi rodzimi projektanci. Wpływ na wybór lokalizacji miały dla Rozenek jednak inne czynniki. O wszystkim opowiedziała reporterce Jastrząb Post, Karolinie Motylewskiej:

To jest taka ulica, która przyciąga najlepsze firmy, nie tylko odzieżowe. Ale też ważne jest dla mnie to, że kilka numerów dalej, także na Mokotowskiej, są biura fundacji, jest pierwszy showroom Mrs Dramy, i tak naprawdę my jesteśmy związani z tą ulicą od początku.

Co było dla niej najtrudniejsze, gdy tworzyła Mrs. Drama? Jakie problemy zaskoczyły Małgorzatę?

Ja nie wiedziałam nic na temat branży odzieżowej w momencie, w którym zaczęliśmy o tym myśleć. Tak naprawdę każdego dnia są rzeczy, które mnie zaskakują, albo o których muszę pamiętać. Bardzo ważne jest zderzenie tego romantycznego wyobrażenia o zderzeniu biznesu z rzeczywistością np. teraz, pandemiczną. To jest np. dostęp do tkanin. Mamy rzeczy, które wyprzedają się bardzo szybko i klientki piszą do nas, dlaczego nie mamy doszyć. A nie ma, dlatego, że my tkaniny na dzisiaj zamawiamy pół roku wcześniej. I w tych czasach trudnych transportowo-covidowych borykamy się- jak każda z firm z tego typu wyzwaniami. Ale z drugiej strony nauczyłam się wielu rzeczy i mam partnerów, którzy przeprowadzili mnie absolutnie suchą stopą przez morze wzburzeń.

Rozenek odniosła się do słów Sary Boruc, która w rozmowie z naszą reporterką wyznała, że z jej punktu widzenia jako projektantki, w Polsce nie ma za wielu marek fashion, które mogą zdobyć uznanie krytyków mody i fanek trendów za granicą. Żona Artur Boruc, której ubrania noszą Megan Fox, Kylie Jenner czy Hailey Bieber, uważa, że „polskie marki niewiele mają wspólnego z trendami”. Co na to Gośka?

Tworząc swoją markę nie myślałam, czy ona powinna mieć etykietkę fashion, czy jakąkolwiek inną nazwę, bo nie było to dla mnie najistotniejsze. Najistotniejsze było dla mnie dać polskiej kobiecie i nie tylko polskiej, bo ostatnio mam coraz więcej zamówień z zagranicy, dać spokojną elegancję, klasykę, ubrania, które będą z naszymi klientkami przez lata. Ubrania, które dodadzą pewności siebie, kobiecości, ale nie będą przebraniem. I tak naprawdę dla mnie najważniejsza jest polska kobieta. I chciałabym, aby każda polska kobieta mogła przyjść do Mrs Drama i coś sobie stąd wziąć.

Jesteście fanami projektów Gosi?

Sara Boruc o polskich markach:


Artur Boruc, Sara Boruc - 10. urodziny Vitkaca

Artur Boruc, Sara Boruc - 10. urodziny Vitkaca

Małgorzata Rozenek - Mikołajki 2021

Małgorzata Rozenek - Mikołajki 2021

Otwarcie butiku Małgorzaty Rozenek

Otwarcie butiku Małgorzaty Rozenek

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×