Małgorzata Kożuchowska ma kredyt we frankach: "Suma się prawie nie ruszyła". Czeka ją wojna z bankiem. Pomoże jej Tomasz Karolak
Kredyty we frankach były jeszcze do niedawna jedną z najatrakcyjniejszych form udzielania pożyczki. Wiele osób, które wówczas marzyło o własnych czterech kątach, skusiła niska wysokość raty. Banki w tamtym czasie zapewniały o stabilności umów. Niestety po kilku latach płacenia niskich rat sytuacja drastycznie się zmieniła. Kurs waluty wzrósł na tyle, że raty kredytu dla wielu stały się nierealne wręcz do spłaty. Kredytobiorców wiązały jednak umowy i niestety musieli ponosić ogromne koszty.