Maciej Zakościelny o problemach Antka Królikowskiego: „Coś do mnie dochodziło”. Przekazał mu wiadomość za pośrednictwem naszej kamery

Maciej Zakościelny

Maciej Zakościelny

Maciej Zakościelny i Antek Królikowski poznali się wiele lat temu podczas wspólnej pracy na planie. Co mówi aktor o problemach i skandalach  z jego udziałem? Jak teraz wyglądają ich relacje? 

W życiu Antka Królikowskiego w ostatnim czasie nie działo się zbyt dobrze. Aktor w zeszłym roku poślubił Joannę Opozdę, ale ich szczęście nie trwało zbyt długo. Małżonkowie oczekiwali na narodziny pierwszego dziecka, ale tuż przed jego narodzinami rozstali się. Portal Pudelek tuż po tym, jak ich synek Vincent przyszedł na świat, poinformował o tym, że w życiu aktora pojawiła się inna kobieta.

Nie był to jednak jedyny skandal w ostatnim czasie. Po rozstaniu z żoną wpadł na pomysł zorganizowania gali MMA. Promował ją walką, w której miały zmierzyć się sobowtóry Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina. Jego pomysł w obliczu toczącej się w Ukrainie wojny, wywołał ogromne kontrowersje i krytykę. Po całym zamieszaniu z tym związanym zdecydował się on przeprosić fanów, po czym zniknął z social mediów i show-biznesu.

Maciej Zakościelny o problemach Antka Królikowskiego

Antek Królikowski pomimo tego, że za galę MMA został bezlitośnie skrytykowany przez wiele gwiazd show-biznesu, nadal może liczyć na wsparcie prawdziwych przyjaciół. Jednym z nich jest Maciej Zakościelny, którego poznał przy okazji wspólnej pracy na planie. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post Maciek opowiedział, jakie relacje łączą go z kolegą po fachu:

Muszę do niego zadzwonić. Mamy kontakt. Od Diagnozy, Dywizjonu 303, w którym Antek pięknie zagrał i bardzo mi pomógł swoją obecnością, swoim warsztatem, tą umiejętnością tylko jemu znaną i bycia fajnym partnerem, to bardzo się polubiliśmy. Nie wiem, co dokładnie się dzieje w jego życiu. On wie, że może na mnie liczyć, zawsze. Prawda, Antek?

Jak ocenia to, co teraz dzieje się z Antkiem? Przyznał, że według niego, to bardzo dobry człowiek, na którego można liczyć.

Coś do mnie dochodziło, ale ja szczerze mówiąc nie wnikam w to. Nie wiem jakie były jego intencje, myślę, że tylko dobre i pozytywne, bo to jest wspaniały kolega i człowiek. Jeżeli jest na niego nagonka, to myślę, że temu człowiekowi trzeba wybaczyć różne rzeczy, bo to jest fajny gość. Taki człowiek, na którego można liczyć. Dobrze wychowany – wciąż młody człowiek, fajny kolega. Myślę, że rodzinnie też nie ma mu nikt nic do zarzucenia, to jest fajny brat, syn i wujek, i tata.

Aktor odniósł się też do całej nagonki na swojego przyjaciela. Wyznał, że jemu też zdarzało się popełniać błędy.

Uważam, że jeżeli chodzi o prywatne jego rzeczy, to są prywatne jego rzeczy. Wiadomo, że ludzie się interesują. Może będzie miał kiedyś okazję swoją postawą i tym wszystkim, co jest w nim, dać się poznać jeszcze bardziej. Wszyscy wiemy, że jest naprawdę fajnym, równym gościem. Każdy z nas popełnia błędy i ma jakieś wpadki w życiu. Ja też miałem i pewnie jeszcze nie raz będę miał. Więc na spokojnie. Luzujmy się wszyscy.

Całość rozmowy w materiale wideo.


Maciej Zakościelny, Antoni Królikowski, Piotr Adamczyk

Maciej Zakościelny, Antoni Królikowski, Piotr Adamczyk

Antek Królikowski z sobowtórami na gali Royal Division

Antek Królikowski z sobowtórami na gali Royal Division

scena z: Antoni Królikowski, fot. Telus/AKPA

scena z: Antoni Królikowski, fot. Telus/AKPA

Komentarze

  • Marek pisze:

    To mi wygląda na jakieś zauroczenie Zakościelny 🏳️‍🌈 przyznaj się.

  • heyko pisze:

    „wspaniały kolega i człowiek” oraz „fajny brat, syn i wujek”. Pijaczek jest zawsze sympatyczny, ale tylko w środowisku kolegów, dla żony i dzieci nigdy nie jest. Królik nie jest dla pana panie zakościelny ani bratem ani synem ani wujkiem… Królik jako człowiek to dno – chciał ugrać na wojnie rosji z ukrainą i wstawić so klatki sobowtórów.
    podejrzewam, ze pierwszy etap ocieplania wizerunku to choroba, a drugi etap to pana wywiad panie zakoscielny. już pana nie lubię. trzymaj z takimi królikami z nosem Pinokia

  • wermis pisze:

    „wspaniały kolega i człowiek” oraz „fajny brat, syn i wujek”. Pijaczek jest zawsze sympatyczny, ale tylko w środowisku kolegów, dla żony i dzieci nigdy nie jest. Królik nie jest dla pana panie zakościelny ani bratem ani synem ani wujkiem… Królik jako człowiek to dno – chciał ugrać na wojnie rosji z ukrainą i wstawić so klatki sobowtórów.
    podejrzewam, ze pierwszy etap ocieplania wizerunku to choroba, a drugi etap to pana wywiad panie zakoscielny. już pana nie lubię. trzymaj z takimi królikami z nosem Pinokia

  • Gośćraz pisze:

    Celebryci muszą się wspierać. Szkoda – traci Pan wizerunek Panie Zakościelny broniąc pospolitego królika

  • Olga pisze:

    Serio Zakościelny? A może ty ciepły jesteś ze tak uderzasz do Antka? Podoba ci się?

    • Zorro pisze:

      Co to za tekst o i tacy ludzie narzucane innym myślenie
      A Zakościelny ani ciepły ani uderza do Antka tylko jasno i wyraźnie powiedział co mydli o koledze,którego lubi i szanuje
      Ale taka wypowiedz jest źle widziana należy być w jednej drużynie z Opozdą to wtedy jest dobrze Ludzie okropni i zakłamani są Maciej brawo

  • Gość pisze:

    Piknij ty się w czółko Zakościelny

  • Gość z góry pisze:

    Lubię Zakościelnego, ale nie ma to nic wspólnego z Jego wypowiedzią dotyczącą królika. Pewnie ktoś zatrudniony od poprawy wizerunku królika „postawił” na Zakościelnego, kogoś kto jest ogólnie lubiany i jego wypowiedź będzie wiarygodna. – niestety nie jest wiarygodna. PO PIERWSZE: to są aktorzy, zatem nieraz spotkają się na jednym planie i wezmą udział w jakimś projekcie artystycznym. Warto się wspierać, czyż nie? PO DRUGIE: Pan Zakościelny, broniąc królika, zastrzega się jednocześnie, że nie zna jego spraw, bo nie wnikał… Nie wie o co chodzi, ale wie, że królik jest dobrym tatą… Trochę dziwne… PS. osoba wesolutka towarzyska kumpel towarzysz imprezowicz i zarazem ktoś kto przysięga przed ołtarzem i chwilę potem łamie przysięgę, zdejmuje obrączkę, , zaprowadza do domu rodzinnego kochankę-sąsiadkę, gdy żona leży na patologii ciąży i w końcu nie odbiera ze szpitala swojego pierworodnego… A do tego wszystkiego organizuje galę sobowtórów. Panie Zakościelny – nie wiesz – nie wypowiadaj się – nie broń pospolitego królika z chucią, bo sam tracisz twarz.

    • Czytelniczka zadziwiona pisze:

      A może ktoś kto to wszystko tak medialnie plotkarski puścił w sieci traci twarz i pisze te kolaboraty

      Super człowiek z pana panie Maćku i świetny aktor

  • wanda pisze:

    Czyli za parę miesięcy Antek będzie pozytywnym bohaterem . Zrobią z niego jak z ojca bohatera narodowego nawet. Na szczęście ludzie potrafią sami myśleć i wyciągać wnioski

    • Obiektywny pisze:

      Siper To prosz myśleć samodzielnie i wyciegag wnioski a nie opieram się na wiadomościach z plotkarskich portali

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×