Karol Strasburger został ojcem w wieku 72 lat. Wymienił plusy dojrzałego ojcostwa. Ma jakieś rady dla Krzysztofa Ibisza?

Karol Strasburger, Krzysztof Ibisz

Karol Strasburger, Krzysztof Ibisz

Karol Strasburger został ojcem po 70. roku życia. Dostrzega jednak plusy bycia dojrzałym tatą. A jakie ma rady dla Krzysztofa Ibisza?

Karol Strasburger to aktor, który dzięki licznym kreacjom scenicznym na stałe zapisał się w historii polskiej kinematografii. Sporo dzieje się też u niego w życiu prywatnym. W 2019 roku urodziła się jego córka, Laura. Matką dziewczynki jest Małgorzata, młodsza o 37 lat żona aktora. Artysta ma dziś 75 lat, więc postanowiliśmy zapytać go o dojrzałe tacierzyństwo.

Karol Strasburger ma rady dla Krzysztofa Ibisza?

Nasza reporterka najpierw zapytała go o to, czy ma rady dla Krzysztofa Ibisza, który po raz kolejny został ojcem w wieku 57 lat.

Kiedyś próbowałem mu coś radzić. Przy okazji pozdrawiam go i gratuluję. Na pewno przed nim dużo radości i dużo obowiązków oraz nieprzespanych nocy. Radzenie komuś w takich sprawach myślę, że jest nie na miejscu, można komuś radzić, jak ktoś zapyta. Ja już jestem dorosły i wiem, że wciskanie się w czyjeś życie ze sowimi uwagami jest niewłaściwe. Ale czasami jak ktoś ma problem i zadzwoni, lub zapyta to ja wtedy odpowiadam, co ja robiłem i daję rady związane ze swoim doświadczeniem, ale pouczanie i radzenie jak ma żyć… Każdy ma swój wybór, swoją rodzinę, swoje wychowanie, swoje doświadczenia. On już ma swoje doświadczenia, ja takich nie miałem, to jest moje pierwsze dziecko, więc uczyłem się od początku.

Jakie są plusy bycia dojrzałym ojcem?

Myślę, że takie, że jestem w stanie skupić się na dziecku, na wychowaniu, na jego problemach. Poświęcić mu cały dzień i nie gonić, jak zadzwoni telefon, że jakiś koncercik się trafia, a może jakaś rola, to mam możliwość powiedzenia przepraszam, ale ja mam dziecko i chcę poświęcić mu czas, bo te środki, które byłyby mi potrzebne na wychowanie tego dziecka już gdzieś mam. Przez tyle lat życia człowiek jednak pracował i wiele rzeczy na które pracowałem w życiu po prostu zrealizowałem, więc jest mi łatwiej teraz ten czas poświęcać dla dziecka niż dla siebie, więc to jest podstawowy plus, że człowiek nie goni od rana do wieczora, żeby zarobić parę groszy, tylko mogę to odpuścić i ten czas poświęcić dla dziecka.

Prezenter zupełnie inaczej patrzy na swoje dziecko teraz, niż gdyby został ojcem kilkanaście lat temu:

Plus myślę, że taka dojrzałość wynikająca z faktu, że uczymy się troszkę więcej spokoju, mamy więcej dystansu do różnych problemów, płaczu, złości dziecka, które ciągle mówi nie. Jakbym był młodszy, miał mniej czasu, to pewnie bym się wkurzał, a teraz rozumiem, że ten świat dziecka jest inny i musze dotrzeć do tego malucha, i ze spokojem go przekonać, dać mu przykład, dać mu też przykład sportowy tego co robię i moich pasji. Wiem jedno – tacy jesteśmy w życiu dojrzałym, jacy byliśmy w dzieciństwie i jaki mieliśmy dom. I rodzice muszą o tym pamiętać.

Całość rozmowy w materiale wideo.


Krzysztof Ibisz odebrał żonę i syna ze szpitala

Krzysztof Ibisz odebrał żonę i syna ze szpitala

Karol Strasburger obchodzi rocznicę ślubu

Karol Strasburger obchodzi rocznicę ślubu

Krzysztof Ibisz, Joanna Ibisz- syn Borys

Krzysztof Ibisz, Joanna Ibisz- syn Borys

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×