Tak dostaje się pracę w TVN. Iza Janachowska ujawniła kulisy rozmów z samą górą. Wiedziała, co zrobić, gdyby usłyszała „nie”

Jak Izabela Janachowska dostała pracę w TVN?

Jak Izabela Janachowska dostała pracę w TVN?

Jak Izabela Janachowska dostała pracę w TVN Style? Gwiazda zdradziła po latach, jak wyglądało jej pierwsze spotkanie w sprawie własnego programu. Co za inspirująca historia.

Izy Janachowskiej nie trzeba przedstawiać wszystkim pasjonatom tematyki ślubnej. Była tancerka, a obecna prowadząca Tańca z gwiazdami na co dzień spełnia się jako właścicielka popularnego salonu na warszawskim Mokotowie, w którym panny młode i ich kandydaci na męża znajdą wszystko to, co jest niezbędne do wielkiego dnia. Gwiazda jest autorytetem w swojej dziedzinie, ale zanim się nim stała, musiała zrealizować kilka ambitnych pomysłów.

Pierwszym był blog Wedding dream (ślub marzeń), który z czasem zmienił się w popularny portal ślubny. Iza, widząc jak duże jest zainteresowanie Polek tematem, zdecydowała się pójść o krok dalej i stworzyć własny program dla TVN Style – I nie opuszczę Cię aż do ślubu. Na antenie od 2015 roku można było śledzić, jak Janachowska ratuje pary młode z sytuacji kryzysowych. Gdy format po czterech latach dobiegł końca, zastąpił go inny – W czym do ślubu?.

Po siedmiu latach od pierwszego klapsa na planie Iza zdradziła, jak dostała własne widowisko w TVN. Pierwszy raz wyznała, jak wyglądała jej rozmowa z szefostwem.

Jak Iza Janachowska dostała własny program w TVN Style?

Okazuje się, że Janachowska nie brała udziału w żadnym castingu, w którym szukano idealnej prezenterki do roli gospodyni nowego potencjalnego hitu. Ekspertka ślubna po prostu zadzwoniła, umówiła się na spotkanie i przedstawiła swoje pomysły na formaty, z których „góra” zaakceptowała jeden:

Jak chciałam robić pierwszy program ślubny w telewizji, a telewizja w ogóle nie planowała wtedy programów ślubnych, to pamiętam, że sama umówiłam się na spotkanie w stacji i przyszłam ze swoim pomysłem. Przyszłam w sumie z trzeba pomysłami na gotowe programy telewizyjne. Powiedziałam: „Dzień dobry, ja kiedyś tańczyłam, teraz prowadzę takiego bloga ślubnego i moim marzeniem jest program ślubny w telewizji, a wydaje mi się, że śluby w polskiej kulturze i tradycji są bardzo ważne, więc myślę, że fajnie byłoby zrobić o tym program, jak już mamy o tańcu, o gotowaniu i ja mam takie pomysły”. Wyłożyłam te pomysły i dokładnie po tygodniu dostałam telefon, że robimy program, i że zdjęcia zaczynamy za tydzień. Więc chyba nie miałam konkurencji, bo nie było castingu.

Iza zachęca do walki o swoje marzenia. Sama jest przykładem kobiety, która wszystko osiągnęła dzięki umiejętnościom i determinacji. Dziś może inspirować inne Polki:

Ta moja historia pokazuje, że jak masz na coś pomysł, to nie należy się bać. To jest trudne i niekomfortowe powiedzieć komuś: „hej, nie wiem czy mnie znasz, ale ja chciałabym tutaj pracować”. To jest trudne w każdej dziedzinie, nie tylko w telewizji. Mój przykład pokazuje, że trzeba próbować. Gdyby mi powiedzieli „nie”, to co by się stało? Nic by się nie stało. Nie robiłabym programu w telewizji, prowadziłabym bloga, może tak samo bym go rozwinęła w serwis internetowy, jak mam teraz, może miałabym więcej czasu na moją działalność internetową.

Prezenterka Polsatu zdradziła swój przepis na sukces:

Jestem przykładem, że udało mi się łączyć jedno i drugie, i to jest też super, bo mogę rozwijać się w różnych dziedzinach. Najważniejsze, to znaleźć swoją pasję i iść po sukces oraz swoje marzenia. Chodzi o to, aby nie tylko marzyć, tylko żeby bardziej planować. Plan powoduje, że jesteś bardziej skupiony na realizacji. A marzenie lata między chmurkami.

Całą, motywującą rozmowę z Izą możecie obejrzeć poniżej.


Izabela Janachowska - TVN Style wiosna 2017

Izabela Janachowska - TVN Style wiosna 2017

Izabela Janachowska – TVN Style, wiosenna ramówka 2018

Izabela Janachowska – TVN Style, wiosenna ramówka 2018

Izabela Janachowska - TVN Style jesień 2017 - prezentacja ramówki

Izabela Janachowska - TVN Style jesień 2017 - prezentacja ramówki

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ona nie była wtedy mężatką

  • Gośćewa pisze:

    Kobieta plecie bzdury, w które sama nie wierzy. Wiadomo kasa / męża/ czyni cuda

  • Gośćanna pisze:

    Po znajomości się dostala komu wciskać bajki Wielka. celebrytka ani urody ani wymowy. Wieszak

  • Gość pisze:

    Jakby nie było program prowadź świetnie

  • Gość pisze:

    Nie wiem, czy mnie znasz – powiedziała ‚zupełnie anonimowa’ pani wywijająca tyłkiem w największym w tamtych czasach tanecznym hicie szklanego ekranu. Kolejna odklejona. Za niedługo okaże się, że do wszystkiego doszła sama ciężka pracą i niczego nie zawdzięcza mężowi.

  • Gość pisze:

    Pani zapomniała dodać, że „dostała” program, bo mąż wyłożył na to kasę czyli ZAPŁACIŁ, żeby mogła się bawić w prowadzącą!

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×