Szukaj

Iga Krefft o spotkaniach z Małgorzatą Kożuchowską. Po jej odejściu z “M jak miłość” sporo się zmieniło [WIDEO]

Iga Krefft, Małgorzata Kożuchowska

Iga Krefft o relacjach z Kożuchowską i Kuszewskim

Iga Krefft oceniła w rozmowie z reporterem Jastrząb Post oceniła swoich serialowych rodziców, z którymi przez lata występowała w M jak miłość. Co powiedziała o Kacprze Kuszewskim i Małgorzacie Kożuchowskiej? Zobacz rozmowę wideo.

Iga Krefft jest znana szerszej publiczności z roli Uli Mostowiak w M jak Miłość. W serialu gra od dwunastu lat i już na samym początku, jako dziewczynka z domu dziecka, zyskała sobie sympatię widzów. Teraz jej kariera nabiera tempa – już wkrótce aktorka wystąpi w muzycznym show Twoja Twarz Brzmi Znajomo, w którym będzie przechodzić sceniczne metamorfozy.

Na scenie oceniać będzie ją Kacper Kuszewski, który do zeszłego roku grał jej serialowego ojca. Czy dzięki znajomości z sympatycznym jurorem będzie miała fory?

Stresuje mnie to, że będzie mnie oceniał Kacper. Ale wydaje mi się, że ta opinią, jaką otrzymujemy od wszystkich jurorów jest o tyle fajna, że nie jest po to by nas zjechać, a jest to konstruktywna krytyka. Znam dobrze Kacpra i jest bardzo profesjonalny. Nasza znajomość z “M jak Miłość” na pewno nie wpłynie na to, że będzie mnie gorzej oceniał, ani na to, że lepiej.

Iga w rozmowie z naszym reporterem wspomniała także o osobach, które z M jak Miłość pożegnały się już jakiś czas temu. Jak można wnioskować po jej wypowiedzi, najbardziej brak jej serialowej mamy, którą grała Małgorzata Kożuchowska:

Na pewno brakuje mi pracy z moimi serialowymi dziadkami, między innymi z panem Witkiem, którego nie ma już z nami. Coraz mniej niestety pracuję z panią Teresą. Oczywiście tęsknie za Małgosią Kożuchowską, więc przy każdej okazji  kiedy się widzimy na jakichś imprezach to zawsze na dwa słowa mamy dla siebie chwile, bo bardzo mi jej brakuje. Była dla mnie takim kobiecym autorytetem i zawsze jako dziecko patrzyłam na nią i chciałam być kiedyś kimś takim jak ona, taką ikoną. Kacper dopiero co od nasz odszedł i na szczęście będziemy się teraz na planie spotykać, ale powiem szczerze, że te nowe osoby, które pojawiają się na planie są tak super i atmosfera z nimi jest tak fajna, że nie można mówić, że kogoś strasznie brakuje, bo byłoby to niesprawiedliwe wobec tych osób, które są też teraz – wyjaśniła.

Cóż, nie da się ukryć, że odejście Małgosi było sporym zaskoczeniem.

Cała rozmowa z serialową Ulą poniżej:

Skromniutka Ula z „M jak miłość” pokazała się nago! Fani przecierają oczy

Historyczna chwila! Małgorzata Kożuchowska pozuje ze swoimi córkami! Taka okazja już się nie powtórzy!

Ula z „M jak miłość” wylała z siebie całą frustrację. Poszło o jej nowe usta


Czy oglądasz “M jak miłość”?

×