Szukaj

Joanna Koroniewska zdradziła powód, dla którego ukrywa twarze swoich dzieci. Po mistrzowsku odparła atak internautów! [WIDEO]

Dlaczego Joanna Koroniewska nie pokazuje twarzy córek w internecie? Gwiazda w rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła powód, dla którego chroni prywatności Janiny i Helenki. Swoją odpowiedzią aktorka zamyka usta hejterom.
Joanna Koroniewska córki dzieci

Joanna Koroniewska córki dzieci

Joanna Koroniewska w sierpniu 2009 roku urodziła swoje pierwsze dziecko. Na świat przyszła Janinka, która stała się oczkiem w głowie młodej mamy. 9 lat później aktorka doczekała się drugiej córki, która otrzymała imię Helenka. O tym, że dziewczynki są dla gwiazdy całym światem, mogą świadczyć zdjęcia, jakie regularnie publikuje w internecie. To właśnie z nich dowiedzieliśmy się, że córki Koroniewskiej są ze sobą bardzo zżyte, często noszą podobne ubrania i mogą pochwalić się imponującymi, długimi włosami, podobnymi do tych, które ma ich mama.

Zobacz: Joanna Koroniewska pokazała córki Helenę i Janinkę! Zdjęcie piękne, ale wpis podzielił młode matki: “I znowu wsadzę kij w mrowisko”

Część internautów zarzuciła Joannie hipokryzję, twierdząc, że regularnie publikuje zdjęcia córek, a jednocześnie konsekwentnie zasłania ich twarz. Gwiazda do całej sprawy odniosła się w rozmowie z naszą reporterką:

Ja się odnoszę do tego cały czas, bo robię to sama i zależy mi, żeby to był mój Instagram, czyli pokazywał fragment mojego życia. Z drugiej strony nie mogę udawać, że nie mam dzieci, a 80% spędzam z nimi. A z trzeciej strony, zależy mi na tym, żeby to one w przyszłości wybrały, czy chcą być osobami publicznymi, czy nie.

View this post on Instagram

Rzadko wypowiadam się na tematy tak bardzo osobiste, zwłaszcza, że potem krążą one swoim własnym życiem w mediach. Tym razem jednak się przełamałam. I nie żałuję. Odzew do tej pory jest tak ogromny a to oznacza, że dla wielu z nas to naprawdę ważny temat. Takie karmienie piersią na przykład. Rzeczywiście człowiek karmi dłużej, a tu na niemal każdym kroku jest to w niewybredny sposób komentowane. I nie żeby się człowiek tym jakoś chwalił czy też chodził i mówił o tym na prawo i lewo. Dokładnie tak jak i te kobiety, które zdecydowały się od razu karmić mlekiem modyfikowanym bądź też po prostu zmuszone były przestać karmić. Często mierzą się z atakiem innych. Często też kobiet. Z ciągłymi ironiami i nieprzyjemnymi komentarzami. Nie tylko wśród znajomych czy specjalistów, ale także nawet i bliskich.I temat ten zaczął żyć już własnym życiem. Chyba nigdy wcześniej nie miałam pod postem tylu komentarzy i nigdy wcześniej nie dostałam od Was tylu,często bardzo osobistych historii w wiadomościach . Jedno wiem na pewno. Musimy się wspierać. Żadnej mamie, bez względu na sytuację nie jest łatwo. I żadna z nas nie zasługuje na otwartą krytykę. Dlatego warto się przed nią bronić. Bardzo chciałbym opisać Wam szczegółowo moją sytuację,ale wiem, że nie zakończy ona żywot tutaj a będzie pewnie dalej publikowana więc się powstrzymam.????Napiszę tylko, że jeśli chodzi o mnie, karmienie piersią ani w jednym ani w drugim przypadku nie było sprawą super łatwą, przeszkód było co niemiara, ale ten kto mnie zna wie, że jestem z tych zaciętych. Więc mimo wielu ciężkich momentów się nie poddałam. To chciałabym napisać tym wszystkim Mamom, które się zastanawiają czy warto. Moim zdaniem bardzo warto. ????Ale tym, którym się to nie udało lub nie były w stanie, przytoczę tylko niektóre z wypowiedzi piszących do mnie dzieci „mm”, że są zdrowe, silne i mają bliski kontakt z mamami i NIC tego nie zmieni. ????Nie oceniajmy wciąż życia wszystkich wokół. Zwłaszcza, że NASZE często pozostawia wiele do życzenia. Tak, dzieci tyłem. Tak, przemyślana strategia. Tak, zamierzam je TAK WŁAŚNIE pokazywać bo są najważniejszą częścią MOJEGO życia i nie zamierzam udawać, że tak nie jest. #kp #mm #MATKAteżPOLKA #????‍♀️

A post shared by Joanna Koroniewska (@joannakoroniewska) on

Koroniewska zaznaczyła, że nie chce, by jej córki zyskały popularność dzięki znanemu nazwisku:

Wydaje mi się, że tak wychowujemy dzieci i to jest słuszna teoria, że moje dzieci, aby osiągnąć sukces, tudzież być osobą popularną, musi coś w życiu osiągnąć, a nie być tylko dzieckiem znanego rodzica. Więc wydaje mi się, że to wszystko na raz tworzy świadomą kompilację i widzę też po starszej córce, że to ma sens. Więc będę to kontynuować, czy się to komuś podoba, czy też nie.

Cała rozmowa poniżej.

Zobacz: Joanna Koroniewska uskrzydlona macierzyństwem fruwa w powietrzu jak gołębica! Mała Helenka miała niezłe widowisko!

Zobacz: Rozebrana Joanna Koroniewska rok po porodzie wygląda jak dziewczyna Bonda! Aktorka pokazała swoje wdzięki na dmuchanej zabawce!

View this post on Instagram

I znowu wsadzę kij w mrowisko. A co mi tam. Właśnie trwa Światowy Tydzień Karmienia Piersią. Jak pisałam wcześniej karmienie mlekiem matki jest moim zdaniem wyjątkowe dla malucha jeśli tylko istnieje oczywiście taka szansa i ku temu możliwość. A wiem, że czasami to niewykonalne… Nadal, tak jak pisałam parę postów wcześniej, dostaję pytania w stylu a po co półtoraroczne dziecko karmisz samą wodą. (Dla niewtajemniczonych chodzi o mleko matki????‍♀️????‍♀️). Chyba za chwilę to ja zacznę tak bezpośrednio innym zadawać pytania. Ale do rzeczy. Bez szczegółowych danych i analiz, których niektóre absolutnie niedoinformowane media uczepiły się moim zdaniem świetnej i zdecydowanie bardziej świadomej od nich „mamy” jaką jest @paulinawyka. Znam ją osobiście. Wspieram i bardzo szanuję. Napisała ona post, w którym podkreśliła jak zdrowe jest karmienie piersią. I czytałam naprawdę niewybredne opinie w mediach na ten temat. No cóż, ja też widziałam sporo danych. Dlatego nie dajmy się zwariować. Pomyślmy czasem logicznie. Chyba wiadomym jest, że coś zastępczego nie będzie tym co naturalne. Tyle w temacie. Natomiast to nie jest post negujący pozostałe mamy, które również są fantastyczne i jedyne w swoim rodzaju. Chciałam po prostu napisać post, który mógłby namówić mamy niezdecydowane. Zapewniam, że warto. Nie tylko z powodu niesamowitej bliskości. Nie zawsze jest łatwo. Często naprawdę ciężko, są też wyrzeczenia, ale z całego serca polecam. Warto ❤️ I jeszcze na koniec. To nie jest tworzenie żadnej presji wobec mam niekarmiących mlekiem matki. Generalnie MY KOBIETY ciągle czujemy presję. Z jednej czy z drugiej strony. Czy rodzimy przez cesarkę czy naturalnie. Oczywiście wybór należy TYLKO i wyłącznie do nas, ale z drugiej strony nastały czasy, w których często wolimy się nie wypowiadać bo właśnie włożą nas do kolejnego worka i będą wiedzieć i mówić o nas więcej niż MY SAMI nawet powiedzieliśmy. Dlatego drogie Mamusie. Ściskam Wszystkie z całej siły bo w macierzyństwie ONA jest zdecydowanie bardzo potrzebna. ????✌️???? I zdrowie. ????

A post shared by Joanna Koroniewska (@joannakoroniewska) on


Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor zabrali córki na wypad za miasto

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor zabrali córki na wypad za miasto

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor zabrali córki na wypad za miasto

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor zabrali córki na wypad za miasto

Joanna Koroniewska pokazała córki Helenę i Janinę

Joanna Koroniewska pokazała córki Helenę i Janinę

×