Szukaj
Szukaj
Dziś środa, 25.04.2018

Beata Tadla już zapomniała o Jarosłwie Krecie! Widziano ją nowym przystojniakiem! Wiemy co ich łączy! [WIDEO]



Beata Tadla ma nowego partnera?

Życie Beaty Tadli od momentu jej rozstania z Jarosławem Kretem jest bacznie obserwowane przez media. Szczególnie ze względu na to, że pogodynek porzucił ją na oczach całej Polski, a ona sama dowiedziała się  o tym od dziennikarzy. Skandale są siłą napędową show-biznesu i plotek, trudno się więc dziwić, że zainteresowanie jej osobą bardzo wzrosło – wszyscy chcą wiedzieć jak trzyma się po paskudnym rozstaniu i jak jej się wiedzie bez egocentrycznego partnera u boku. Beata przyjmuje to ze stoickim spokojem:

To się dzieje. Każdy portal czy gazeta mają prawo coś napisać bo od tego są. Ja tylko bym chciała, żeby ludzie nie do końca wierzyli we wszystko i częściej np. obserwowali mój Instagram, aniżeli czytali coś w kolorowej prasie, chociaż to jest. Trzeba się pogodzić z istnieniem kolorowych mediów. Jest zainteresowanie no i trudno.

Kilka dni temu na jednej z imprez Beata pojawiła się w towarzystwie Adriana Furgalskiego, z którym kiedyś była łączona. Nie uszło to uwadze mediów, które zaczęły spekulować czy coś jest na rzeczy. Kim dla Beaty jest Adrian?

Adrian jest bardzo starym przyjacielem, który się z Beatką koleguje już od 20 lat – skomentował w rozmowie z Jastrząb Post Jan Kliment, taneczny partner Beaty.

Myślicie, że Beatę i Adriana połączy coś więcej niż tylko przyjaźń?

Taniec z gwiazdami 8: Jak do tego mogło dojść?! Z programu odpadli kolejni faworyci!

Gwiazdy na Gali „Osobowości i Sukcesy Roku 2018”: Edyta Herbuś, Julia Wieniawa, Beata Tadla, Cleo

Gwiazdy na wręczeniu modowych nagród: Maja Sablewska, Radek Pestka, Maffashion, Adam Fidusiewicz

 

Czy Jarosław Kret i Beata Tadla powinni do siebie wrócić?



Komentarzy: 1


Gość | 14 kwietnia 2018, 07:31

I to jest fajny facet. Jeśli jest wolny to będą fajna parą. Jak raka fajna babka mogła związać się z takim Kretem, totalna pomyłka. Oby już teraz byli ok. Powodzenia.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×