Praca w „The Voice” vs „TzG”. Piasek wskazuje różnice. Już wie, z kim by się NIE zaprzyjaźnił [WIDEO]

Andrzej Piaseczny o TZG i The Voice

Andrzej Piaseczny o TZG i The Voice

Andrzej Piaseczny ocenił różnice pomiędzy pracą w The Voice of Poland a TzG. Jak czuł się w roli eksperta w tanecznym show i czy zobaczymy go w kolejnej edycji?

Andrzej Piaseczny od lat związany jest z programami typu talent shows. Ponad dekadę temu debiutował jako juror w The Voice of Poland. Przez długi czas był jedyną gwiazdą z pierwszej obsady, której udało się utrzymać fuchę. Latami oceniał wschodzące gwiazdy estrady – najpierw w głównym formacie, a potem w wersji dla osób po 60. roku życia, czyli w The Voice Senior.

Kontrakt piosenkarza z TVP wygasł tuż po tym, jak ten otwarcie głosił swoje poglądy polityczne na zamkniętej imprezie urodzinowej. Nagranie z przyjęcia w gronie czterech osób udostępnił Adam Darski. Krótko po tym Piasek poinformował o utracie posady eksperta w muzycznym formacie. W wywiadzie dla gejowskiego magazynu Replika wyznał, że o jego odsunięcie od obowiązków miał wnioskować sam Jarosław Kaczyński.

Andrzej Piaseczny o różnicach pomiędzy The Voice of Poland a Tańcem z gwiazdami

Andrzej długo nie czekał na równie atrakcyjne oferty współpracy. Jesienią dołączył do grona jurorów Tańca z gwiazdami. Po finałowym odcinku podsumował swój udział w nowej roli w rozmowie z reporterką Jastrząb Post, która przy okazji poprosiła go o wskazanie różnic w pracy w The Voice i TzG:

To są inne kategorie. Zawsze kiedy w grę wchodzą takie emocje jak ogłoszenie wyników na żywo, to ten moment jest nie do opowiedzenia. Mnie najbardziej cieszy to, że faktycznie w finale znalazły się dwie pięknie tańczące pary. Poparcie publiczności to jest jedna sprawa. Ono czasem doprowadza do finału takie osoby, które nie tańczą tak genialnie. A dzisiaj mieliśmy równoprawny pojedynek niezależnie od tego, kto wygrał. Oczywiście gratuluję Piotrowi bardzo. Nie ma tu absolutnie pierwiastka nieufności. To państwo wybraliście i to jest idealne rozwiązanie.

Czy Piasek chciałby ponownie zasiąść w jury Tańca z Gwiazdami?

Tego nie wiem. Wiem, że następna edycja będzie, ale kto zasiądzie na fotelu jurora, to tego nie jestem pewien. To jest piękna przygoda. Są różnice pomiędzy Voice’em a Tańcem z Gwiazdami. Nie dotyczą one tych emocji finałowych, ale tutaj chyba bardziej precyzyjnie poznaje się ludzi. Każdy z nas ma jakiś charakter i ten charakter bardzo czytelny jest kiedy ludzie tańczą. Ale kiedy mówią również.

Przez dwa miesiące wokalista bez problemu potrafi wskazać, kto z obsady show mógłby stać się jego przyjacielem, z kim prywatnie nie byłoby mu po drodze:

Powiem może tak enigmatycznie. Po tych 10 odcinkach wiem, z kim bym się nie zaprzyjaźnił. I wiem, z kim byłoby mi po drodze towarzysko, czysto charakterologicznie, czysto po ludzku. Kogo zaprosiłbym do własnego stołu. I to jest genialne, że oprócz postępu w tańcu, który jest absolutnie czytelny i jasny, poznaje się tych ludzi od ludzkiej, właśnie charakterologicznej strony.

Cała rozmowa poniżej.


Andrzej Piaseczny - The Voice of Poland 8

Andrzej Piaseczny - The Voice of Poland 8

Andrzej Piaseczny - The voice of Poland

Andrzej Piaseczny - The voice of Poland

Andrzej Piaseczny - The Voice of Poland

Andrzej Piaseczny - The Voice of Poland

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×