Szukaj
NAJPOPULARNIEJSZE
Kibicki będą w siódmym niebie! Polscy piłkarze bez koszulek nad basenem. Lewandowski i reszta pokazali swoje cudowne torsy!
Kibicki będą w siódmym niebie! Polscy piłkarze bez koszulek nad basenem. Lewandowski i reszta pokazali swoje cudowne torsy!

Kibicki będą w siódmym niebie! Polscy piłkarze bez koszulek nad basenem....

Kibicki będą w siódmym niebie! Polscy piłkarze bez...

Mundial 2018: Pola Lis ze swoim przystojnym piłkarzem na meczu Polska-Senegal! Kamil Grabara zrobił jej śliczne zdjęcia!
Mundial 2018: Pola Lis ze swoim przystojnym piłkarzem na meczu Polska-Senegal! Kamil Grabara zrobił jej śliczne zdjęcia!

Mundial 2018: Pola Lis ze swoim przystojnym piłkarzem na meczu Polska-Senegal!...

Mundial 2018: Pola Lis ze swoim przystojnym piłkarzem...

Gwiazdy w wakacyjnych kreacjach na niebieskim dywanie: Agnieszka Hyży, Klaudia Halejcio, Iwona Węgrowska, Agnieszka Dygant
Gwiazdy w wakacyjnych kreacjach na niebieskim dywanie: Agnieszka Hyży, Klaudia Halejcio, Iwona Węgrowska, Agnieszka Dygant

Gwiazdy w wakacyjnych kreacjach na niebieskim dywanie: Agnieszka Hyży, Klaudia Halejcio,...

Gwiazdy w wakacyjnych kreacjach na niebieskim dywanie: Agnieszka...

Dziś wtorek, 19.06.2018

Jacek Borkowski pogrążony w żałobie po śmierci Agnieszki Kotulanki: „Wiem jak było jej ciężko”

Jacek Borkowski i Agnieszka Kotulanka wspomnienie


Jacek Borkowski wspomina Agnieszkę Kotulankę

Agnieszka Kotulanka od lat cierpiała na chorobę alkoholową. Jej koledzy i koleżanki z serialu Klan bardzo się o nią martwili. Próbowali się z nią skontaktować, chcieli okazać jej wsparcie. Ona jednak odrzucała ich pomocną dłoń.

Jedną z osób, które w sposób szczególny przeżywały jej osobistą tragedię, był Jacek Borkowski. Z Agnieszką Kotulanką znali się wiele lat, razem studiowali i darzyli się wzajemną sympatią:

To znakomita koleżanka, doskonała aktorka. Praca z nią zawsze była dla mnie przyjemnością – mówił aktor w rozmowie z Na Żywo.

Aktor doskonale zna zjawisko alkoholizmu, dlatego z taką empatią podchodził do problemu swojej koleżanki z planu:

Mieszkaliśmy w domu z wychodkiem, brakowało nam jedzenia. Ojca nie pamiętam trzeźwego… Kiedy przychodził do domu, biegłem, przytulałem się, pytałem: „Co mi kupiłeś, tato?”. I czułem tylko odór wódki – wyznał Jacek Borkowski – Przeżyłem całe dzieciństwo w zapachu alkoholu. Wieczory i ranki. Nie życzę tego nikomu. Do dziś reaguję spazmatycznie na alkohol. Czuję wstręt. Widziałem, co się dzieje z rodziną. Matka zapłakana, ojciec pijany. Mając 16 lat, już zarabiałem w teatrze. Musiałem być głową domu. Do dziś nie pijam alkoholu – wspominał aktor.

W tych trudnych dla aktorki chwilach, wielokrotnie próbował okazać jej pomoc – daremnie. Aktorka z nikim nie chciała utrzymywać kontaktu. Nie odbierała telefonów, nie otwierała drzwi. Wyalienowała się z życia społecznego. Zamknięta na otoczenie, coraz bardziej pogrążała się w nałogu, który sprawiał, że aktorka powoli „gasła”…

Jacek Borkowski był gotów zaoferować swojej koleżance po fachu, nie tylko słowa otuchy i wsparcia, ale także konkretną pomoc, dzięki której aktorka mogłaby wrócić do zawodu i ludzi. Ponieważ Agnieszka Kotulanka była aktorką śpiewającą, a recitale jej kolegi od zawsze cieszyły się dużym powodzeniem wśród widzów, była realna możliwość i szanse na to, żeby zaśpiewali razem w duecie:

Jeśli Agnieszka poprosi o wsparcie, jestem gotów do działania. Przyjadę, porozmawiam. Niech otworzy drzwi… Może moja historia jakoś jej pomoże – mówił dla tygodnika zatroskany aktor.

Z OSTATNIEJ CHWILI: Agnieszka Kotulanka nie żyje

Jak Jacek Borkowski dowiedział się o śmierci Agnieszki Kotulanki?

W jaki sposób Jacek Borkowski dowiedział się o śmierci koleżanki?

Dostałem SMS z Klanu wczoraj w nocy. Oczytałem go rano. Jest mi bardzo smutno, bo wiem, jak było jej ciężko… – wyznał ze smutkiem dla Jastrząb Post.

Zapytaliśmy go, jak wspomina Agnieszkę Kotulankę i co szczególnie utkwiło mu w pamięci z okresu studiów, a później pracy z nią na scenie:

Wspaniała utalentowana koleżanka, zawsze mi się podobała jako aktorka i jako kobieta, często graliśmy parę w Teatrze Telewizji, w filmach, w spektaklach Teatru Ateneum, gdzie razem mieliśmy angaż. Zawsze z nią z przyjemnością pracowałem. Żadnych problemów natury zawodowej: sumienna, odpowiedzialna – przynajmniej do pewnego momentu. Potrafiliśmy żartować. Byliśmy z jednego pokolenia. Jan Świderski i Aleksandra Śląska – oni nas ukształtowali, Uhm… zamykam oczy i widzę jak między zajęciami w Akademii Teatralnej siedzimy u Fukiera na kawie, albo w Honoratce na Miodowej, gdzie zajadaliśmy się móżdżkiem cielęcym… tak było. Te czasy już nie wrócą… – powiedział z sentymentem w głosie.

Przypomnijmy, Agnieszka Kotulanka zmarła 23 lutego 2018 r. Tę smutną informację przekazała mediom rodzina zmarłej.

Paulina Holtz w poruszających słowach pożegnała Agnieszkę Kotulankę

Agnieszka Kotulanka nie żyje. Jak zaczęła się choroba aktorki?

Obsada „Klanu” przeczuwała śmierć Agnieszki Kotulanki? „Dzwonimy do niej, ale ona nie odbiera” [WIDEO]

Jesteś fanem/fanką „Klanu”?



Komentarzy: 4


Mmm | 25 lutego 2018, 10:25

Szkoda. Moja kolezanka zmarła w wieku 30- paru lat. Powodem też był alkohol. Kondolencje dla rodziny !
Wyalienowała-nie mamy polskich wyrazów? np.wyobcowana ? Tak trudno jest pisać po polsku ?


Gość | 25 lutego 2018, 09:55

Była przepiękna utalentowana aktorka.Wielki żal !!! Odpoczywaj w pokoju Pani Agnieszko.


Gośćhmm | 24 lutego 2018, 19:53

Zmarła 20 lutego


Basia | 24 lutego 2018, 17:52

Gdyby pracowała……


Dodaj komentarz
×