Trenerka wszystkich Polek odniosła się też do plotek o kasowaniu negatywnych komentarzy. Okazuje się, że Ewa faktycznie gmara przy wpisach na blogu, bo czuje się w obowiązku, żeby to robić.
Czuję się w pełnym prawie to robić, bo jak ktoś przychodzi do mojego domu z brudnymi butami, muszę go wyprosić. Nie mogę udawać, że tego nie widzę.Jeżeli ktoś wchodzi na moją stronę tylko po to, żeby się pozbyć własnych stresów i odreagować niech znajdzie lepszy sposób- powiedziała Ewa w Vivie!