Skandal na Eurowizji Junior 2017! Jak wiele straciła przez to Polska?
Organizatorzy Eurowizji Junior wpadli na genialny pomysł i pozwolili widzom po raz pierwszy w historii głosować przez internet. Gdy przyszedł moment oddawania głosów, okazało się, że strona… nie działa. Przez wyznaczone 15 minut zamiast zapowiadanej od tygodni aplikacji, pojawiała się czyta karta i prawdopodobnie tylko nielicznym udało się skorzystać z przywileju wsparcia swoich faworytów.