W życiu Edyty nadszedł taki moment gdy okazało się, że taniec już jej nie wystarcza. Postanowiła wówczas spróbować swoich sił jako aktorka. Występowała już na szklanym ekranie. Miłośnikom spektakli teatralnych również jest bardzo dobrze znana. Teraz prze nią kolejne wyzwanie, a mianowicie rola Salome na deskach Opery Narodowej. Tam widowisko w reżyserii Mariusza Trelińskiego miało swoją premierę w ubiegły wtorek.
Edyta nie ukrywa, że bardzo się stresowała. Wyznała to w rozmowie dla Agencji TVN.
Zapowiada się naprawdę ciekawie. Wybierzecie się zobaczyć Edytę Herbuś w roli Salome?
Źródło: Agencja TVN / x-news.pl