Myśl o przeprowadzce na wieś miała w Dorocie Gardias dojrzewać w czasie pandemii, gdy wróciły do niej wspomnienia z dzieciństwa spędzanego poza miastem. W 2022 r. kupiła działkę w Chlewiskach i zaczęła realizować plan: wybudować dom, który będzie prywatnym azylem, ale też przestrzenią agroturystyczną dla osób chcących odpocząć wśród lasów i pól.
WIDEODorota Gardias mimo, że jest wierząca, konsekwentnie nie posyła córki do Komunii. Jak motywuje swoją decyzję?
Dom Doroty Gardias na Roztoczu: nowoczesna "stodoła" i boho w środku
Budynek w Chlewiskach nawiązuje formą do współczesnej stodoły. Prosta, nowoczesna bryła została "zmiękczona" drewnianą elewacją, a duże, skośne przeszklenia mają doświetlać wnętrza i kierować wzrok na otaczającą przyrodę. Strefę dzienną z tarasem łączą szerokie, przesuwne drzwi ze szkła, dzięki czemu dom łatwo "otwiera się" na ogród.
W środku Dorota Gardias konsekwentnie trzyma się przytulnego klimatu boho. W salonie pojawiają się jasna narożna sofa, drewniany stolik o nieregularnej linii, plecione kosze oraz dodatki w brązach – m.in. wazony i lampy. Wyróżnikiem są też tapicerowane fotele w kwiatowy wzór. Jeszcze w 2022 r. jej przyjaciółka opowiadała o planach stworzenia domu letniskowego o powierzchni 150 m2 z dużą antresolą i widokiem na jezioro – a zdjęcia publikowane później przez prezenterkę na Instagramie pokazują, że ta koncepcja została zrealizowana.
Ogród przy "Gardiasówce" też przyciąga uwagę. Są strefy relaksu i spotkań
Na fotografiach posiadłości widać również, jak dużą wagę Dorota Gardias przywiązała do aranżacji ogrodu. Nie brakuje tu miejsc zaprojektowanych z myślą o odpoczynku: jest strefa do kąpieli, grill i altana, które sprzyjają wspólnym posiłkom oraz spotkaniom. Jednocześnie w ogrodzie przewidziano bardziej ustronne zakątki – z leżakami i krzesłami ustawionymi tak, by zapewniały prywatność. To rozwiązania, które mają działać zarówno wtedy, gdy w "Gardiasówce" pojawiają się letnicy, jak i w momentach, gdy sama prezenterka chce złapać oddech od zawodowych obowiązków.