Zwierzak jest bardzo sympatyczny i nie jest jedynym zwierzakiem, z którym Agnieszka zrobiła sobie zdjęcie. Przyszła też kolej na konia. To była sesja do kalendarza Fundacji Viva! Akcja dla zwierząt. Zawsze wiedzieliśmy, że - oprócz niekwestionowanej urody- Agnieszka Szulim ma także dobre serce.