Ja nie mam takich zapędów, poza tym z moją przeszłością to nie miałabym szans, ale nawet gdybym miała, to mnie to kompletnie nie interesuje, bo to są poważne tematy i żeby być politykiem, to uważam, że trzeba być bardzo mądrym człowiekiem. Trzeba też mieć bardzo porządne wykształcenie. Ja tego wykształcenia nie mam, bo skończyłam prawo na trzecim roku, więc ja tego wykształcenia absolutnie nie mam i nie jestem też mądra na tyle, aby być politykiem. Uważam, że głupek nie może być politykiem, bo to jest zarządzanie naszym krajem. To jest ogromna komórka, to nie jest tak, że masz butik z ciuchami i pohandlujesz, to jest poważna rzecz, więc ja uważam, że głupek nie powinien się tam pchać. A jeżeli już się nawet dostanie, to powinien z godnością odejść, jak widzi, że pewne rzeczy go przerastają. I ja z tego względu, że nie jestem taka mądra, nie mogłabym być politykiem - podsumowała.