Bobbi Christina Brownnie żyje. Córka Whitney Houston zmarła w wieku 22 lat. Odłączono ją od respiratora.
Izabela Wodzińska
Udostępnij
W styczniu Bobbi została znaleziona nieprzytomna w wannie, w swoim mieszkaniu, które dzieliła z partnerem, Nickiem Gordonem, który został oskarżony o zdefraudowanie pieniędzy należących do Bobbi, kiedy ta była w stanie komy oraz spowodowanie obrażeń na jej ciele, tuż przed wypadkiem dziewczyny.
Przez pół roku Bobbi była w stanie śpiączki. Sztucznie utrzymywano ją przy życiu. W czerwcu przewieziono ją do hospicjum, gdzie oddychała za nią aparatura. Cała rodzina wytrwale opiekowała się Bobbi. Lekarze nie mogli już nic dla niej zrobić. 26 lipca 2015 roku Bobbi odeszła.
Rodzina wydała oficjalnie oświadczenie, w którym poinformowała o śmierci Bobbi. Jednocześnie podziękowali za okazaną troskę i wsparcie.
Wcześniej kilka razy zagraniczne media donosiły o śmierci córki Whitney Houston. Za każdym razem okazywało się to tylko plotką. Kilkakrotnie donoszono, że Bobbi Christina Brown się obudziła ze śpiączki. To także okazywało się nieprawdą. Dziś jednak informacja jest wiarygodna i potwierdzona przez samych członków rodziny Bobbi.