Ania Wendzikowska zatopiona w fioletowej sukni z sieciówki. Wygląda jak z salonu Diora
Anna Wendzikowska od początku kwarantanny stara się być w stałym kontakcie z internautami. W sieci publikuje posty, w których wyjawia niektóre ciekawostki ze swojego życia prywatnego. Zdradziła m.in., że koronawirus pokrzyżował jej plany na weekend majowy. Zamiast odpoczywać w Peru, musiała pocieszyć się wakacjami w Powsinie: