Anna Mucha zaatakowana przez agresywne zwierzę. Pokazała rany
Anna Mucha opublikowała zdjęcie poranionej ręki. Widać na nim szramy, które broczą krwią. Zadrapania wyglądają naprawdę groźnie. Dopiero, kiedy nasz wzrok pada na komentarz do fotografii, możemy odetchnąć z ulgą- to tylko ślady po pazurach kota. Ale bardzo zdenerwowanego kota. Aktorka zabawnie skomentowała poczynania niesfornego pupila.