Zaraz po oficjalnej premierze Ania pojechała do warszawskiego Empiku, by tam spotkać się ze swoimi fanami. Czekały na nią prawdziwe tłumy. Wszyscy trzymali w ręce książkę i czekali na to, by dostać od Lewandowskiej specjalna dedykację.
Sportsmenka zdążyła się nawet przebrać. Spódniczkę i bluzkę zamieniła na soczyście niebieską sukienkę, do której dobrała srebrne, sportowe buty na koturnie.
Która stylizacja z dnia dzisiejszego bardziej Wam się podoba?