Agnieszka Szulim szczerze o sobie: Płakałam. Ze złości, z bezsilności
Agnieszka Szulim szczerze o sobie: Płakałam. Ze złości, z bezsilności
Michał Gołębiowski
Udostępnij
Mówi, że teraz ma to za sobą. Co się zmieniło?
Nie wszyscy o tym wiedzą. Może czasem trochę złośliwą, która lubi mieć swoje zdanie, ale bez przesady. Jedni lubią, inni nie lubią, jak to w życiu - powiedziała.
Na ekranie telewizora wygląda na bardzo silną kobietę, która jest pewna siebie i nie przejmuje się niepochlebnymi komentarzami. Jednak kiedyś tak nie było.
Kiedyś płakałam. Ze złości, z bezsilności. Teraz takimi kłamstwami zajmuje się kancelaria prawna z którą współpracuję, bo po co mam sobie niszczyć nerwy? Mam na myśli oczywiście plotki, które mnie krzywdzą. Bzdurami staram się nie zawracać głowy - stwierdziła.