Szukaj
Szukaj
Dziś wtorek, 20.02.2018

Już jest! Pierwszy zwiastun kinowej wersji kultowego serialu „Przyjaciele”! [WIDEO]

Przyjaciele film, zwiastun, trailer


Film Przyjaciele – oficjalny zwiastun

Przyjaciele to kultowy serial z lat 90., który można oglądać na platformie Netflix i kanale Comedy Central Polska. Perypetie paczki znajomych z Nowego Jorku cieszyły widzów niemal z całego świata przez 10 lat, podczas których stworzono ponad 230 odcinków. Ostatni sezon produkcji został wyświetlony w 2004 roku.

Jak się okazuje, niesłabnący fenomen produkcji sprawił, że losy sześciorga przyjaciół wracają, lecz tym razem w pełnometrażowej, kinowej wersji.

W sieci właśnie zadebiutował oficjalny zwiastun filmu, którego data premiery nie jest jeszcze znana. Ponadto trailer rozpalił w miłośnikach serialu iskrę nadziei na realizację 11. serii przygód nowojorczyków. Niestety, jak wyznała Jennifer Aniston w jednym z wywiadów, jest wiele powodów, które nie dają zbyt dużych szans na powrót ekipy na plan:

Żartowaliśmy sobie, że gdyby Przyjaciele powstali dzisiaj, to w kawiarni wszyscy siedzieliby ze wzrokiem wlepionym w swoje iPhony. Nikt by ze sobą nie rozmawiał – żartowała w zeszłym roku w rozmowie z Huffington Post.

Ponadto ostatnio w sieci pojawiło się wiele zastrzeżeń pod adresem twórców Przyjaciół. Osoby, które śledzą serial od 1 stycznia 2018 roku dostrzegły w producji wiele niepoprawności m.in. politycznych, seksualnych czy nawet pod względem równości rasowej. To dodatkowo podkreśla zmiany, jakie nastąpiły na przestrzeni dwóch ostatnich dekad.

Poniżej zwiastun kinowej wersji Przyjaciół:

Justin Theroux nigdy nie skomentował małżeństwa Jennifer Aniston z Bradem Pittem aż do teraz…

Mocne wyznanie Jennifer Aniston o akceptowaniu swojego wyglądu. Tymi słowami stanęła w obronie Angeliny Jolie!

48-letnia Jennifer Aniston jest w ciąży?! Światowe media oszalały na widok tych zdjęć w bikini!

Lubisz serial ,,Przyjaciele”?



Komentarzy: 3


Gość | 23 stycznia 2018, 23:39

Szkoda tylko, że ten film widziałem już daaaawno temu. Jest to połączenie wszystkich produkcji w których wystąpili aktorzy. Sama scena w której Matt LeBlanc dziękuję za nagrodę pochodzi z rzeczywistego odbierania Złotego Globu za najlepszego aktora, którą zdobył grając w serialu Episodes.


Znana osoba | 23 stycznia 2018, 22:54

Oj Jastrząb, chyba Ci sie pomylił start z lądowaniem. 1 kwietnia jest za 2 miesiące. To video to fake i wszyscy to wiedzą, a jak nie wiedzą to obczaili to z treści tego filmu, gdzie każda scena ma inny filtr i nie ma tu żadnej historii. Dajesz pisać posty stażystom, którym płacisz 1300 zł i potem takie są efekty tego dziennikarstwa.


Gość | 23 stycznia 2018, 19:49

Mam obiekcje czy ta filmowa wersja nie zepsuje mi smaczku serialu , który kocham i uwielbiam, który jest ze mną od ponad dwudziestu lat na dobre i na złe i działa lepiej niż niejedna psychoterapia


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×