Szukaj
Szukaj
Dziś sobota, 16.12.2017

Zosia Ślotała pokazała pierwsze zdjęcie córki! Podzieliła się wrażeniami z bycia mamą

IMG_5213


Zosia Ślotała dwa tygodnie temu została mamą uroczej córeczki. Oczywiście o tym wydarzeniu poinformowała na swoim blogu – babyboomzosi.pl. Na ten dzień czekała 9 miesięcy.

Zobacz: Zosia Ślotała urodziła! Z ostatniej chwili

Teraz, po 2 tygodniach z córeczką, postanowiła podzielić się nie tylko pierwszymi wrażeniami z macierzyństwa, ale też pierwszym zdjęciem córeczki!

Drugi tydzień z naszym Mikruskiem.. – napisała stylistka pod zdjęciem.

http://babyboomzosi.pl/

http://babyboomzosi.pl/

Zosia prowadzi swój pamiętnik. Pierwsze doświadczenia z bycia mamą nauczyły ją przede wszystkim cierpliwości. W życiu Zosi rozpoczął się całkiem nowy rozdział. Blogerka opracowała swoja logistykę – trzyma się trzech zasadniczych puntów- logistyka, systematyczność i intuicja. Na razie córeczka nie pozwala za długo spać i marudzi, ale Zosia wie, że na początku wszystkie mamy tego doświadczają. Tak wyglądają jej pierwsze dni z maluszkiem.

Należy przyzwyczajać dzieciaczka do rytuałów, stałych pór karmienia, kąpania, co daje mu poczucie bezpieczeństwa a Tobie możliwość zaplanowania dnia. Jest to cholernie trudne! Nie zawsze idzie jak po maśle bo w końcu dziecko to też człowiek i ma prawo popłakać sobie bez powodu, pomarudzić, nie chcieć spać w łóżeczku tylko czuć bliskość rodzica i być noszonym na rękach (noce są do tego oczywiście najfajniejszą porą ;))…W tym momencie naprawdę trzeba wykazać się cierpliwością… co mnie nauczyły dwa pierwsze tygodnie życia mojego maleństwa? Właśnie cierpliwości! Mamy, myślę, że wiecie o czym mówię  – napisała Zosia na swoim blogu

Kamil Haidar cały czas był przy ukochanej. W domu na Zosię czekała niespodzianka w postaci prezentu i balonika z napisem „It’s a girl”. Kamil bardzo pomógł Zosi w czasie tych pierwszych dni. Cierpliwie znosił nastroje ukochanej i płacz dziecka. Zosia uważa, że aby dobrze opiekować się dzieckiem wystarczy zaufać swojej intuicji. Zosia czuła obawy przed wyjściem ze szpitala. Tam miała fachową opiekę, a tu nagle była zmuszona radzić sobie sama. Wsparciem okazał się dla niej Kamil.

Karmienie! Temat rzeka, w który nawet nie mam siły teraz wchodzić ponieważ chciałabym Wam jeszcze parę innych rzeczy opisać za nim zaczniemy tę debatę :)) Ale oczywiście jako perfekcjonistka i osoba, która musi mieć wszystko pod kontrolą trochę bałam się wyjścia ze szpitala, gdzie miałam zapewnioną stałą opiekę lekarską, natomiast w domu mieliśmy przecież być zdani wyłącznie siebie. Opanowanie i pewność siebie Kamila przy wyjściu ze szpitala i pierwszych nocach były jak zbawienie. Gdzie on znalazł cierpliwość do naszej małej i do mnie? Sama nie wiem :)) Wiedziałam jedno, nawet jeżeli jestem niepewna, albo mam jakieś wątpliwości to poradzę sobie… w końcu kobiety rodzą i wychowują dzieci na całym świecie od tysięcy lat kiedy jeszcze nie było smartphone’ów i google’a i nie mogły za każdym razem natychmiast dostać odpowiedzi na pytania, które je frapowały. Zatem co robiły? Ufały swojej matczynej intuicji i właśnie to staram się robić. Słuchanie swojej intuicji, od kiedy stałam się mamą czuję, że moja intuicja jest o wiele silniejsza. Jak się przejawia? Są rzeczy, które po prostu Ci naturalnie wychodzą… nie musisz się uczyć trzymać swojego maleństwa, lub otaczać go ciepłem nosisz to w sobie! – napisała Zosia

Zosi wszystkie nieprzespane noce wynagradza miłość do dziecka.

Wiadomo, że na początku więcej siedzisz w domu z maleństwem, dzielisz się ze swoim partnerem obowiązkami i przyzwyczajasz się do spania w kratkę ale wszystkie te ‚niewygodne zmiany’ autentycznie sprawiają Ci przyjemność! Spędzasz czas ze swoim skarbem, które w Twoich oczach jest najcudowniejszą istotą na świecie! Jeżeli jesteś gotowy na rodzicielstwo to wszystko da się ułożyć! – napisała Zosia na babyboomzosi.pl

Ze zniecierpliwieniem czekamy na kolejny wpis w pamiętniku Zosi.

Zosia Ślotała

Zosia Ślotała
Fot. screen z http://babyboomzosi.pl

Fot. screen z http://babyboomzosi.pl

Fot. screen z http://babyboomzosi.pl



Komentarzy: 1


Madi | 9 lipca 2015, 09:45

Oby nosa po mamusi nie miała ://////


Dodaj komentarz
×