Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś niedziela, 22.10.2017

Zbigniew Wodecki zmarł przez błąd lekarzy? Wszystko jest już jasne

Zbigniew Wodecki pogrzeb


Lekarze Zbigniewa Wodeckiego nie popełnili błędu

Zbigniew Wodecki 5 maja przeszedł operację wszczepienia bajpasów w jednej z prywatnych klinik w Warszawie. Zbieg jednak nie powiódł się.

Jeszcze w niedzielę (7 maja) czuł się dobrze i rozmawiał z bliskimi. Niespodziewanie 8 maja nad ranem doznał rozległego udaru mózgu. Mimo niezwykłej woli życia i starań lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń – poinformowano w oficjalnym oświadczeniu na stronie internetowej Wodeckiego.

Po udarze muzyka przewieziono z prywatnej kliniki do Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie. Tragiczny koniec znamy wszyscy, 22 maja Zbigniew Wodecki zmarł. Nagła śmierć artysty jest ogromnym ciosem dla wszystkich. Jak czytamy w Super Expressie wielu fanów i znajomych muzyka dopatrywała się błędu lekarzy pracujących w warszawskim Szpitalu Klinicznym MSWiA.

Rodzina Zbigniewa Wodeckiego jest jednak pewna, że lekarze zrobili wszystko co w ich mocy i absolutnie nie ulegnie spekulacjom i namowom na podjęcie interwencji prawnej wobec szpitala:

Rodzina nie zauważyła żadnych uchybień lekarzy i nie ma żadnych pretensji do lekarzy. O żadnej sprawie sądowej nie ma mowy – mówi w rozmowie z Super Expressem menedżer Wodeckiego, Mariusz Nowicki.

Przypomnijmy, że  uroczystości pogrzebowe Zbigniewa Wodeckiego rozpoczną się 30 maja o godz. 12 w Bazylice Mariackiej w Krakowie.  Pożegnanie na cmentarzu Rakowickim natomiast odbędzie się o godzinie 14.00.

Zbigniew Wodecki był przygotowany na swoją śmierć… „Staram się pozałatwiać wszystko, żeby nie zostawić rodziny z kłopotem”

Zbigniew Wodecki nie żyje

Zbigniew Wodecki zmarł w wyniku powikłań

Zbigniew Wodecki w Sopocie - 2016 rok

Zbigniew Wodecki w Sopocie – 2016 rok

 

Galeria

Zbigniew Wodecki w Sopocie - 2016 rok

Zbigniew Wodecki w Sopocie - 2016 rok

Natalia Szroeder i Zbigniew Wodecki w Sopocie 2016

Natalia Szroeder i Zbigniew Wodecki w Sopocie 2016

Krzystof Krawczyk i Zbigniew Wodecki

Krzystof Krawczyk i Zbigniew Wodecki

Krzysztof Krawczyk wspomina Zbigniewa Wodeckiego

Krzysztof Krawczyk wspomina Zbigniewa Wodeckiego

Zbigniew Wodecki pogrzeb

Zbigniew Wodecki pogrzeb

Śmierć Zbigniewa Wodeckiego

Śmierć Zbigniewa Wodeckiego

Przyczyny śmierci Zbigniewa Wodeckiego

Przyczyny śmierci Zbigniewa Wodeckiego

Zbigniew Wodecki zmarł po udarze

Zbigniew Wodecki zmarł po udarze

Zbigniew Wodecki śmierć artysty

Zbigniew Wodecki śmierć artysty

Co było powodem śmierci Zbigniewa Wodeckiego

Co było powodem śmierci Zbigniewa Wodeckiego

Zbigniew Wodecki choroba

Zbigniew Wodecki choroba

Czy często badasz stan zdrowia swojego serca?



Komentarzy: 16


medyk | 3 czerwca 2017, 14:51

Do Joanna: Sredniowieczem, to jestes cala ty i twoja glowa.


futbolsport | 3 czerwca 2017, 14:49

Jaka szkoda, se nie pozwa lekarzy. Ministerstwo sprawiedliwosci chetnie by pokibicowalo.


Joanna Gość | 31 maja 2017, 00:55

Mój tata też zmarł po operacji bajpasow w ten sam dzień co był operowany. W Polsce nie potrafią wstawiać bajpasow jeszcze mamy średniowiecze.


Maria - Zuzanna | 30 maja 2017, 17:21

Odszedł wielki atrysta, „dusza człowiek” dający radość, pomagający innym, człowiek o cudownej aparycji i wielkim sercu.


Gość | 29 maja 2017, 22:55

Beato czy ciebie matka nie nauczyła kultury ?i szacunku do człowieka szczególnie chorego !


Gość | 29 maja 2017, 10:25

Prawdopodobieństwo: chyba szykuje się cała masa zgonów ludzi w wieku emerytalnym, wiec tzw. służba zdrowia byłego PRL na przykładzie idola mass (dla nich to był pewnie tylko samouka -to nie był tzw. akademik) zademonstrowała pospólstwo że „przypadki” w byłym PRL dotykają wszystkich, według prawdopodobieństwa jak w Totalizatora, poza samym rozgrywającym Totolotkiem.


Gość | 29 maja 2017, 00:46

Wieli człowiek! Pomilczmy.


Beata | 28 maja 2017, 21:54

Wondecki był moną PelOwska przez dekadę….bardzo go tego fajfasa nie lubię !!


Gośćdana | 28 maja 2017, 19:25

Wspanialy artysta muzyk za wczesnie odszedl wieczny odpoczynek racz mu dac panie


Gość | 28 maja 2017, 17:07

Kto operował Pana Wodeckiego w prywatnym szpitalu Medicover w Warszawie?


Fanka pana zbigniewaGość | 28 maja 2017, 09:50

To byl wspanialy człowiek zawczesnie co dołączyli mogli poczekac do wrzesnia szkoda ze spiaczki po udarze się wychodzi mój tata miał cztery zdawały serca nakłady i pływał tylko umiar nie na serce tętniak i też miał udar mózgu szkoda pana zbigniewa super człowiek współczuje córkami pięknie śpiewał niech spoczywa w spokoju amen


Gość | 28 maja 2017, 01:45

Bóg tak chciał. ..


grazia | 27 maja 2017, 20:14

mam przyklad w bliskiej rodzinie ,siostra 63 lata zmarla w szpitalu przez zaniedbania lekarzy i pielegniarek , sprawa powinna znaleś ć finał w sadzie bo poszla na diagnostykę ,pobyt coraz to się wydlużał popełnili kardynalne błędy , zakazili szpitalnymi bakteriami i zmarla na sepsę ,którą za pozno zaczęli leczyć ,,,,,,ale to klan nie do pokonania ,stos kasy i znajomości aby coś wywalczyć odszkodowania,,,,,,,zostawiła dwóch niepełnosprawnych synów,którzy potrzebują na co dzień jej opieki , a teraz coooooo,,,,,,,,,ojciec też choruje ,nie bardzo jest w stanie się nimi zajmować [ ciągle 3-4 tygodniowe pobyty w szpitalach]- wszyscy mieszkają 1oo km od nas ,nie jesteśmy w stanie być na co dzień ,jestem inwalidką I grupy po udarze pnia mózgu , RODZINIE pANA zBYSZKA wODECKIEGO BARDZO wspołczujemy
pozdrawiamy serdecznie i wspieramy duchowo.


Gość | 27 maja 2017, 18:08

Różne są udary ,krwotoczne ,zatorowe,tłuszczowe, i każdy ma przyczynę. Proponuje poczytać medycynę o krzepliwości krwi.Jednym słowem miał pecha ,umrzeć na powikłanie po operacyjne.


Gość | 27 maja 2017, 17:31

Zmarł bo nie dbał o siebie.


Gość | 27 maja 2017, 17:22

Reka reke myje .Lekarze i sobie nie szkodza –
Dziwne ,ze dopiero po kilku dniach nastapil wylew.


Dodaj komentarz
×