Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś sobota, 18.11.2017

Weronika Rosati w ciąży korzysta z porad Anny Lewandowskiej! Tak wygląda jej dieta

Weronika Rosati ćwiczy z Anną Lewandowską


Weronika Rosati ćwiczy z Anną Lewandowską

Ciąża to nie tylko wielka radość, ale również konieczność przewrócenia całego życia do góry nogami. Obawa o utratę idealnej sylwetki również czai się za rogiem, nic dziwnego, że przyszłe matki zawczasu próbują wygrać szybki powrót do formy – Weronika Rosati, która jeszcze w tym roku przywita na świecie swoje pierwsze dziecko ma sprawdzony sposób na figurę. Wzięła zresztą przykład z Mariny Łuczenko i Sary Boruc: piękne polskie WAGs wiedzą, że najlepszym lekarstwem na dodatkowe kilogramy i wysportowaną sylwetkę są ćwiczenia Anny Lewandowskiej.

Gwiazdy na premierze serialu TVN „Diagnoza”: Maja Ostaszewska, Weronika Rosati, Agnieszka Woźniak-Starak

Weronika zdradziła podczas rozmowy z Faktem, że nie jest to jej pierwszy raz z programami układanymi przez trenerkę:

Z pewnością będę ćwiczyć w ciąży z Anią. Bardzo ją cenię. odpowiada mi jej sposób życia. Znam jej ćwiczenia, znam jej diety. Ja niestety jestem alergikiem, więc często korzystam z jej przepisów przeznaczonych specjalnie dla osób z takim problemem. Uważnie ją śledzę i do tego bardzo się lubimy – wyjawiła aktorka

Dowodem na to może być między innymi fakt, że jakiś czas temu Lewandowska obdarowała Rosati książką swojego autorstwa, o diecie i bezpiecznych ćwiczeniach dla młodych mam, a także zapasem produktów ze specjalnej linii dla kobiet w ciąży. Trenerka i Weronika pozostają w kontakcie, a Weronika pozostanie w formie nawet po urodzeniu dziecka!

Oto ciążowe zachcianki Weroniki Rosati! Jedna z nich jest bardzo niebezpieczna dla dziecka

Anna Lewandowska dała prezent Weronice Rosati

Anna Lewandowska dała prezent Weronice Rosati

Weronika Rosati - premiera serialu Diagnoza TVN, 2017

Weronika Rosati – premiera serialu Diagnoza TVN, 2017

Czy ćwiczysz regularnie?



Komentarzy: 3


Gość | 22 sierpnia 2017, 23:25

Rower to podstawa dobrego samopoczucia! to moje motto życiowe!!


Gość | 16 sierpnia 2017, 20:57

ja do diety dorzucam 20km dziennie na indianie i siłkę w formie aerobów 3-4 razy na tydzień. oczywiście trzeba też odpowiednio się wysypiać, bo bez tego nie będzie efektów


Gość | 16 sierpnia 2017, 20:25

W ciąży pozwalałam sobie na wszystkie zachcianki, ale jak tylko po porodzie dostałam od lekarza zielone światło, zamówiłam sobie na miesiąc dietę sous vide z suvibox. Nie musiałam się martwić gotowaniem, a schudłam akurat tyle, ile sobie zaplanowałam. Jak mała będzie większa zamierzam jeszcze się na zumbę zapisać dla lepszego samopoczucia


Dodaj komentarz
×