Szukaj
Szukaj
Dziś czwartek, 14.12.2017

To dopiero obciach na całą Polskę! Katarzyna Dowbor pięknie wyremontowała dom, a zdziczali mieszkańcy Szczytna zniszczyli go z kretesem!

Katarzyna Dowbor "Nasz nowy dom"


Skandal w programie Katarzyny Dowbor – mieszkańcy Szczytna zniszczyli wyremontowany przez nią dom

Prowadząca program Polsatu „Nasz nowy dom”- Katarzyna Dowbor w każdym odcinku prosi lokalnych mieszkańców o zaangażowanie się w remont domu. Zawsze znajdowała chętnych. Aż do ostatniego szokującego odcinka! W najnowszym odcinku show Polsatu „Nasz nowy dom” ekipa prowadzącej Katarzyny Dowbor odnawiała malutki dom trzyosobowej rodziny. Wszystko toczyło się jak w każdym odcinku, aż do momentu, w którym trzeba było wezwać pomoc sąsiadów.

Wstyd na całą Polskę, co z tymi ludźmi jest nie tak – napisała jedna z mieszkanek i rozpoczęła długą dyskusję.

Wyjaśnijmy, że w show Polsatu, ekipa budowlana w krótkim czasie remontuje zaniedbany dom zamieszkiwany na ogół przez rodziny dotknięte przez los. Akcja najnowszego wyemitowanego odcinka toczy się w Szczytnie, gdzie budowlańcy pod okiem architekta i gospodyni programu Katarzyny Dowbor dokonali prawdziwej metamorfozy małego domu, w którym zamieszkuje trzyosobowa rodzina: samotna matka i dwie córki. Sytuacja pani Lidii i jej córek: 13-letniej Darii i 18-letniej, niepełnosprawnej Małgosi to historia wyciskająca łzy z oczu. Trzyosobowa rodzina od 16 lat była zmuszona mieszkać w warunkach urągającym ludzkiej godności. Połowa starego, nieremontowanego bliźniaka, w której zmieściły się dwa niewielkie pokoje, wnęka z maleńką dwupalnikową kuchenką i brakiem zlewu funkcjonowała jako kuchnia oraz mikroskopijna łazienka bez prysznica lub wanny – to warunki w jakich mieszkała pani Lidia z córkami.

 

To wszystko było wynikiem odejścia ojców dziewczynek, przemocy domowej (włącznie z alkoholizmem i próbami zabójstwa) i całkowitego braku pomocy ze strony rodziny. Udział w programie był szansą na znaczną poprawę życia. Ekipie udało się wyremontować dom pani Lidii, jednak przy okazji nagrywania tego odcinka wyszło coś zupełnie innego – zazdrość, interesowność i prowincjonalność Polaków. Najnowszy odcinek wzbudził prawdziwe poruszenie w lokalnych mediach. Na fanpage’u miejscowego „Tygodnika Szczytno” można zobaczyć komentarze, które wyciągają na powierzchnię to, co najgorsze w naszym społeczeństwie. Okazuje się bowiem, że oprócz tego, że nikt nie chciał pomóc w czasie remontu, tuż po wyjeździe telewizyjnej ekipy ktoś oblał świeżo odmalowaną elewację domu pani Lidii niebieską farbą, a jak mówi tygodnikowi sama bohaterka, zdarzają się także nocne pukania w okna czy rzucanie w nie kamieniami.

Kulisy programu

O to, jak wyglądało wszystko od kulis i czego nie zobaczyli widzowie w odcinku, portal natemat zapytał prowadzącą program „Nasz nowy dom” Katarzynę Dowbor.  Gospodyni programu przyznaje, że wizyta jej ekipy w Szczytnie była zaskakująca, choć niestety mało pozytywna.

Trzeba powiedzieć, że nasza ekipa pracuje 24 godziny na dobę i na ogół jest tak, że okoliczni mieszkańcy starają się jakoś umilić nam ten czas, przynoszą kolację, ciasta, pytają w czym można pomóc – mówi Katarzyna Dowbor.

Może już przyzwyczailiśmy się do tego, że ludzie chcą nam pomóc i pewnie dlatego w przypadku wizyty w Szczytnie byliśmy bardzo zaskoczeni. Oczywiście jak zawsze na miejscu pojawiają się gapie, więc jak zwykle podpytywaliśmy, czy nie znalazłby się ktoś do pomocy przy pracach porządkowych. Robimy tak przy każdym remoncie, jaki przeprowadzamy. Okazało się, że z kimkolwiek byśmy nie rozmawiali, to słyszeliśmy odpowiedź: nie. Powiedzieliśmy o tym w programie, bo wychodzimy z założenia, że trzeba mówić prawdę, a nie mówić, że było fantastycznie, jeśli tak nie było – tak o kulisach odcinka z Szczytna mówi prowadząca program.

Często, także ze strony najbliższych sąsiadów padają oskarżenia o niejasne zasady wyboru rodzin, która weźmie udział w programie. Jednak jak mówi Katarzyna Dowbor, wybór bohaterów nie jest przypadkowy i jest poprzedzony dokładnym rozeznaniem w sytuacji konkretnej rodziny.

Te rodziny, które widzimy w odcinkach naszego programu są zawsze kilka razy sprawdzane pod wieloma aspektami. To nie jest tak, że remontujemy dom rodzinie, która wpadnie nam w oko, czy ją sobie wylosujemy. Sprawdzamy to z MOPS-ami, z władzami lokalnymi, z najbliższym otoczeniem. Te plotki i hejty, które usłyszeliśmy w czasie pobytu w Szczytnie, a teraz także możemy przeczytać w internecie, są oczywiście wymyślonymi na poczekaniu historiami, które można określić wyłącznie mianem ludzkiej zazdrości – zauważa Katarzyna Dowbor.

Co sprawiło, że ekipa programu wybrała akurat rodzinę pani Lidii?

Pomimo swojej życiowej sytuacji, pani Lidia jest osobą pozytywną, uśmiechniętą, nie płaczącą nad swoim losem. W nas Polakach niestety jest coś takiego, że jeżeli nie użalasz się nad sobą, i nie pokazujesz tego na zewnątrz, to tak naprawdę nie potrzebujesz pomocy. My litujemy się nad ludźmi, którzy bardzo pokazują swoje nieszczęście, ale jeśli ktoś udaje, że wszystko jest w porządku, to tak jakby ta pomoc się nie należała – mówi Dowbor.

Nie można zapomnieć też o oblaniu farbą odmalowanej na świeżo elewacji.

Nie musieliśmy tego robić, bo ustalony zakres robót tego nie zakładał. Ale żeby wyglądało to lepiej, ekipa po godzinach swojej pracy wzięła farby oraz narzędzia i odnowiła elewację. Zniszczenie tego jest dla mnie niepojęte, nie mogę tego zrozumieć. Jeśli ktoś nie chce pomagać, nie ma problemu, bo przecież nie ma takiego obowiązku, ale niszczyć to co ktoś inny zrobił, to już jest zawiść – podsumowuje nasza rozmówczyni.

Dyskusja wśród miejscowych toczy się już któryś dzień. Poniżej możecie przeczytać kolejny głos w tej sprawie zamieszczony w Tygodniku Szczytno:

Chciałbym się odnieść do wpisu z dnia 16.11. dotyczącego programu, który wyremontował kobiecie mieszkanie. Zła ocena ogólna mieszkańców Szczytna jest nie na miejscu. Dużo osób pisze komentarze odnośnie tego, że nikt nie pomógł. A gdzie były te osoby? Wypowiadają się ludzie z innych miast/miejscowości co do Szczytna. Chciałbym podkreślić, że nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. Nie każdy jest taki ‚zawistny’ i zazdrości. Każdy ma też swoje obowiązki, zajęcia. Praca, rodzina, dom.. Mogli pomóc sąsiedzi-nie pomogli. Może źle żyją z tą Panią, może się wstydzili. Nikt tego nie wie, więc komentarze tego typu są nie na miejscu. Dlaczego Wy nie poszliście pomóc w takim razie? Nie oceniaj drugiego-spójrz na siebie. Przypomnę o takiej akcji, która miała miejsce rok temu-na portalu społecznościowym rozniosła się informacja o zbiórce dla rodziny,która mieszka w tragicznych warunkach. Czy ktoś pamięta jaki był efekt? NIE. Mobilizacja była bardzo szybka i wspaniały odzew wielu mieszkańców- również młodych. Nie hejtujcie, nie piszcie. Wypomnijcie tym co się źle zachowali w twarz, ale nie wypowiadajcie się o wszystkich.
O dobrych rzeczach w tym mieście nikt nie pamięta, a do złych przyklejani są wszyscy. To smutne jest.

Po prostu brak nam słów…

Katarzyna Dowbor była bita i poniżana przez męża?! Znamy szczegóły jej traumatycznej przeszłości!

Katarzyna Dowbor pierwszy raz o swojej chorobie. Lekarz obawiał się najgorszego

Katarzyna Dowbor ma problemy ze zdrowiem: „Teoretycznie sobie radzę, ale…”

Co wolisz: Polsat czy TVN?



Komentarzy: 4


Mariana | 27 listopada 2017, 11:43

Straszne to co zrobili ale powiem tak Pani Katarzyna cudowny czlowiek robi dużo dla ludzi .Ale nie musi być choroba że ludzie potrzebuja pomocy kto interesował sie ludzimi jak pegery upadły zapraszam setki tragedi znam ludzie do dzisiaj żyją w nedzy nie szukajmy 3świata daleko bo mamy go pod nosem.


Szczycienianka | 20 listopada 2017, 10:37

Jak bonie dydy…mieszkam w Szczytnie i jestem w szoku!


Judasz | 20 listopada 2017, 09:24

Toż to Polska, czego byście się spodziewali. Ludzie zawistni, a będzie jeszcze gorzej.


Gość | 19 listopada 2017, 18:16

Brak slow ! wspanialy program, wspaniala Ekipa, Pani Kasia, ktora jest bardzo mila, sympatyczna i prwdziwa ! bardzo dobrze ze jest ten program, bo trzeba sobie pomagac !! dobro wraca i zlo tez ! ludzie co wam jest, az wstyd sluchac


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×