Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś środa, 23.08.2017

Sebastian Karpiel Bułecka to tata na medal! On pracuje, a Paulina Krupińska się regeneruje po porodzie

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel Bułecka wzięli ślub?


Sebastian Karpiel Bułecka i Paulina Krupińska ponownie zostali rodzicami

Zarówno lider zespołu Zakopower – Sebastian Karpiel Bułecka, jak i piękna Miss Polonia Paulina Krupińska, nie ukrywali, że oboje marzą o dużej rodzinie.
Ich marzenia właśnie się spełniają! Para, która jest już rodzicami dwuletniej Antosi, przywitała na świecie synka.

Sebastian, jak na prawdziwą głowę rodziny przystało, postanowił wziąć się ostro do pracy, żeby jego partnerka mogła jak najdłużej zostać w domu z dzieckiem i cieszyć się spokojem i macierzyństwem:

Nie wiadomo kiedy Paulina wróci do pracy. Jej program w TVN Style został zdjęty, dlatego to Sebastian musi się zająć zarabianiem pieniędzy – mówi w magazynie Gwiazdy znajomy pary.

Lider Zakopower zaplanował latem, aż siedem koncertów w całej Polsce.

Oprócz bezpieczeństwa finansowego, Sebastian wyręcza Paulinę w codziennych sprawach – opieką na Antosią czy robieniem zakupów.

Tylko pozazdrościć – taki partner to skarb!

Paulina Krupińska dopiero co urodziła, a już może pochwalić się szczupłą sylwetką

Paulina Krupińska pokazała pierwsze selfie z synem! Słodszego zdjęcia chyba dziś nie zobaczymy

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka

 

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka z córką Antoniną na spacerze

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka z córką Antoniną na spacerze



Komentarzy: 3


Gość | 2 czerwca 2017, 14:29

DWA GORALE.


marta | 2 czerwca 2017, 12:18

Poprawka pracuje 5dni w tygodniu a pomaga codziennie


marta | 2 czerwca 2017, 12:16

Wiekie mi co w każdej normalnej rodzinie mama regeneruje się po porodzie —po coś wymyślili urlop macierzyński a tata pracuje i pomaga zazwyczaj 5 dni w tygodniu a nie siedem razy przez całe lato i do tego znajduje jeszcze czas na pomoc w codziennych obowiązkach ale w końcu my szaracy musimy sobie radzic i jakoś nie zostajemy docenionymi bohaterami, a chyba też nimi jesteśmy i mamy partnerów na medal


Dodaj komentarz
×