Szukaj
Szukaj
Dziś piątek, 24.11.2017

Sebastian Karpiel-Bułecka ma poważne problemy ze zdrowiem. Czeka go operacja

Sebastian Karpiel-Bułecka trafił do szpitala


Sebastian Karpiel-Bułecka ma problemy ze złamaną kostką

Pech, który dopadł go na stoku ubiegłej zimy nadal podąża krok w krok za liderem Zakopower. Sebastian Karpiel-Bułecka ma poważne problemy z kostką, którą złamał jeżdżąc na nartach. Nie zagoiła się tak, jak tego oczekiwano, cały czas dokucza muzykowi i teraz czeka go poważna operacja. Na szczęście może liczyć na wsparcie swojej ukochanej Pauliny Krupińskiej.

Sebastian Karpiel-Bułecka trafił do szpitala!

Znajomy pary w wywiadzie dla Na żywo wyznał, że Sebastian wciąż cierpi z powodu starego urazu:

Długo czekali z Pauliną na ten wyjazd, ale Sebastian nie mógł w pełni cieszyć się jego urokami. Jego dzieci: dwuletnia córeczka Antosia i maleńki synek Jędrzej potrzebowali uwagi i opieki obojga rodziców, a on nie mógł nadążyć za biegającym dzieckiem. Noga, złamana w kostce zimą, nadal w pełni się nie zagoiła – wyznaje źródło magazynu

Muzyk udał się do Warszawy na konsultacje, niestety, lekarze nie pocieszyli go specjalnie. Dużo lepiej spisała się ukochana Paulina:

Nie wykluczają, że potrzebna będzie operacja, a potem kolejna kilkutygodniowa rehabilitacja. Paulina przekonuje Sebastiana, że sama świetnie poradzi sobie w opiece nad dziećmi. By on wreszcie skupił się na zadbaniu o zdrowie, zrezygnowała ze swoich planów powrotu do pracy przy programie „Klinika urody” – dodaje informator gazety

Jesteśmy przekonani, że wszystko dobrze się skończy, a muzyk stanie na nogi i będzie mógł cieszyć się ojcostwem bez bólu. Trzymamy kciuki!

Paulina Krupińska i jej słodka córeczka Antonina! Ta tęczowa fotka przejdzie do historii!

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka w górach

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka w górach

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka na wakacjach

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka na wakacjach

Czy Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka pasują do siebie?



Komentarzy: 1


Gość | 23 września 2017, 10:32

Cięzkie żucie z nadmuchanym i grajkiem do kotleta


Dodaj komentarz
×