Szukaj
Szukaj
Dziś wtorek, 20.02.2018

Jak wyglądał pogrzeb Wojciecha Pokory? Gwiazdy pożegnały króla polskiej komedii

Pogrzeb Wojciecha Pokory


Pogrzeb Wojciecha Pokory. Gwiazdy pożegnały aktora

To był bardzo smutny dzień. 10 lutego 2018 roku gwiazdy pożegnały znakomitego polskiego aktora, króla rodzimej komedii. Wojciech Pokora zmarł 4 lutego rano, przeżywszy 83 lata. Znano go z ról w Karierze Nikodema Dyzmy czy kultowego filmu Poszukiwany poszukiwana. Nie sposób go będzie zastąpić, bo w Polsce takich aktorów już nie ma.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się o godzinie 10:00 w sobotę rano. Ceremonię pożegnalną rozpoczęto mszą, która odbyła się w kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym w Warszawie. Stamtąd udano się na cmentarz Bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Radzyminie, na którym aktor od lat miał wykupione miejsce. Nie chciał być pochowany na Powązkach, gdzie spoczywają najwięksi polscy bohaterowie i artyści. Szczególnie ukochał sobie właśnie podwarszawską miejscowość – tam znajduje się jego działka, na której za życia spędzał wszystkie wolne chwile.

Aktora żegnali najbliżsi, rodzina i przyjaciele. Pojawiła się między innymi Renata Dancewicz, Agata Nizińska, Zofia Zborowska czy Cezary Żak z małżonką. Aktor wygłosił wzruszające przemówienie i sam miał problemy z pohamowaniem łez.

Ujawniono przyczyny śmierci Wojciecha Pokory. Dramatyczne kulisy ostatnich chwil króla polskiej komedii?

Nie żyje gwiazda „House of Cards”

Czy lubisz oglądać polskie filmy?



Komentarzy: 1


Warszawiak | 10 lutego 2018, 21:25

Wspaniała postać i prawdziwy mistrz aktorstwa! Szkoda tylko, że portale plotkarskie nie potrafią uszanować prywatności. Można przecież ukazać przebieg uroczystości bez odzierania z godności i prywatności Rodziny pogrążonej w żałobie. To nie jest rewia mody ani konferencja – uczestników można przedstawić w planach dalszych – to nie jest miejsce ani czas na portret i zbliżenia! Prawdziwe dziennikarstwo tym różni się od brukowego, że potrafi, tak jak dobra książka czy film, oddziaływać na czytelnika poprzez odwołanie do ludzkich emocji i pozwala czytelnikowi utożsamić się z bohaterem i sytuacją, w jakiej się znalazł. Natomiast brukowiec, który z zasady „żywi się” chwilową sensacją, nie pozostawia po sobie nic, prócz chwilowego niesmaku. Jest czas na plotkę i czas na chwilę powagi. Drogi Pudlu, jak już decydujesz się wymieniać członków Rodziny Zmarłego, to postaraj się chociaż wspomnieć o wszystkich najbliższych lub nie wymieniaj wcale, a z pewnością nie pomijaj (np. fakt, że Mistrza Pokorę żegnały dwie wnuczki, a nie tylko jedna). Taka uroczystość nie jest właściwą okazją do generowania nowych plotek. Na zakończenie swojego komentarza chciałbym złożyć szczere wyrazy współczucia dla całej Rodziny i Wszystkich Najbliższych Mistrza Pokory! Z wyrazami szacunku, Warszawiak


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×