Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś piątek, 18.08.2017

Paulina Sykut bardzo szczerze o depresji poporodowej: „Do oczu cisną się łzy, choć nie ma powodów do płaczu”

Paulina Sykut bez makijażu z dzieckiem


Paulina Sykut o depresji poporodowej

Paulina Sykut od pół roku jest mamą małej Róży. Z racji wykonywanej pracy ciąża gwiazdy, podobnie jak ciąże innych celebrytek, przebiegała pod czujnym okiem mediów i opinii publicznej.

Jak wyznała Paulina na łamach magazynu Flesz, presja tego, że każda mama musi być szczęśliwa, uśmiechnięta i zachwycona swoim życiem była dla niej bardzo trudna:

Po co zakłamywać rzeczywistość? Połóg i pierwsze tygodnie po nim to dla każdej kobiety trudny czas i trzeba się na to przygotować psychicznie. Nie powinno się tym straszyć, przedstawiać czarnych scenariuszy, tylko przekazywać sobie wiedzę i wzajemnie wspierać. Oczywiście, każda z nas przeżywa to inaczej. Mało która mama potrafi publicznie przyznać, że dopadł ją baby blues i wcale nie czuła się tak fantastycznie, jak od niej oczekiwano. Kiedy jesteś osobą publiczną, ta presja jest jeszcze większa.

Dodatkowo, będąc osobą publiczną, Paulina tym bardziej czuła, że musi udawać i udowadniać wszystkim jaka jest szczęśliwa, podczas kiedy bywały momenty, że czuła się wręcz przeciwnie:

Dla mnie najtrudniejszym momentem było ciągłe bycie pod tak zwaną lupą, oglądanie mnie przez wszystkich dokoła. Miałam momenty, że byłam zmęczona, rozdrażniona, bo burza hormonów robiła swoje. Wiele kobiet zna ten stan, gdy do oczu cisną się łzy, choć nie ma się powodów do płaczu, bo przecież jest się najszczęśliwszą kobietą na ziemi. Tych kilka pierwszych miesięcy po porodzie to czas bardzo ważny. Potrzebujemy wtedy spokoju, by nabrać sił na nowe wyzwania, jakie niesie ze sobą macierzyństwo.

Bardzo się cieszymy, że młode mamy nie unikają tematu depresji poporodowej i nie zaklinają rzeczywistości udając, że wszystko wspaniale.

Natalia Jakuła pokazała TWARZ syna! Przyznała się, że dopadł ją baby blues: „Nie chcę straszyć bezdzietnych dziewczyn, ale…”. Odważnie

Paulina Sykut - Sabrina Pilewicz x Martini

Paulina Sykut o depresji poporodowej

Sukienka: Laurelle. Paulina Sykut-Jeżyna, prezentacja nowej butelki Martini (fot. AKPA)

Paulina Sykut opowiedziała o problemach po porodzie

Czy lubisz Paulinę Sykut?



Komentarzy: 1


Gość | 13 czerwca 2017, 18:21

akurat to o czym ona mówi to nie depresja tylko normalne macierzyństwo


Dodaj komentarz
×