Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś środa, 29.03.2017

Wydało się, co robił partner George’a Michaela w noc jego śmierci! Zdradził także informacje na temat pogrzebu artysty

George Michael partnerzy


Partner George’a Michaela o pogrzebie piosenkarza

Rok 2016 zabrał ze sobą wiele gwiazd. Wśród nich znalazł się George Michael, autor kultowego przeboju Last Christmas. I tak jak śpiewał, tegoroczne święta były dla niego ostatnie… Zmarł w wieku 52 lat.

Zobacz: Niewydolność serca nie była przyczyną śmierci George’a Michaela? Pojawiły się nowe informacje

Po jego śmierci na jaw wychodzi wiele faktów z jego życia. Ostatnio było głośno o wpisach na Twitterze, jakie miał zamieścić jego partner. Okazało się, że był to atak hakerów. Fadi Fawaz przyznał, że w noc, w którą zmarł Michael, on zasnął w swoim samochodzie i nie widział się z ukochanym. Przyznał także w wywiadzie dla Mirror, że najważniejsze jest to, że policja wie wszystko na ten temat. Wkrótce zostaną zaplanowane uroczystości pogrzebowe. Rodzina artysty prosi, by uszanować prywatność i trudny czas dla najbliższych zmarłego piosenkarza. Na razie nie chcą nic więcej powiedzieć.

Nadal nie możemy się pogodzić z jego odejściem…

Zobacz także: Kto był pomyślał, że ta polska gwiazda przez wiele lat przyjaźniła się z Georgem Michaelem. Teraz ujawnia kulisy ich relacji

Fadi Fawaz i George Michael

Fadi Fawaz o pogrzebie George’a Michaela

Przyczyna śmierci George'a Michaela

Pogrzeb George’a Michaela

Najlepsza piosenka George’a Michaela to…



Komentarzy: 4


Gość | 3 lutego 2017, 16:13

Sam jestes obrzydliwy! jesli nkogos nie znasz nie wypowiadaj sie!!!!!!!!!!!! ciemnoto!!!!!!!!!!!


Gość | 6 stycznia 2017, 19:06

jasne usnol sam w samochodzie taka wielka milosc 24 h bezprzerwy razem ktos tu nie mowi prawdy i pewnie nidgy nie powie bo juz go nie ma tak naprawde kochal tylko jednego partnera i moze tu boli z milocsi raczej normalny czlowiek niepozwolil by sie zacpal tylko robil wszystko co w jego mocy wiem latwo mowic ale wierze ze to bylo mozliwe szkoda wielka szkoda bo moje marzenie pryslo by spotkac kiedys mojego idola


Gość | 3 stycznia 2017, 03:05

Dwie Mazepy , obrzydliwi !


Gość | 2 stycznia 2017, 22:54

Zasnął w samochodzie ? Śmierć Georga zaczyna być jak dla mnie dość podejrzana. Są Święta , wie że partner, którego podobno tak kocha ma problemy zdrowotne, w grudniu w Angli nie jest zbyt ciepło, a on sobie tak po prostu zasypia w aucie. Myślę że ten związek dla Georga po prostu był toksyczny! Podobno George rzadko wychodził z domu. To kto mu prochy przynosił, stała kolejka dilerów przed domem? Ktoś kto zasypia w aucie musi być nieżle pijany lub pod wpływem! Chyba że czekał na wschód słońca


Dodaj komentarz
×