Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś wtorek, 25.04.2017

Jak Polacy traktują Azjatów? Misheel Jargalsaikhan o pobiciu Bilguuna Ariunbaatara. Obnaża całą prawdę o nietolerancji

Misheel Jargalsaikhan o pobiciu Bilguuna Ariubnataara


Misheel Jargalsaikhan o nietolerancji wobec Azjatów

Najbardziej rozpoznawalnymi Azjatami w Polsce są Misheel Jargalsaikhan oraz Bilguun Arinbataar. Oboje pochodzą z Mongolii.

Ostatnio Bilguun opowiedział o agresji z jaką spotkał się na ulicy. Zdradził, że został pobity tylko ze względu na to, że wygląda nieco inaczej niż przeciętny Słowianin. Poruszające słowa spowodowały, że o problemie nietolerancji wobec Azjatów znów zaczęło mówić się więcej.

Zobacz: Bilguun Ariunbaatar brutalnie pobity! „Oberwałem za wygląd”

Misheel udzieliła wywiadu serwisowi PrzeAmbitni, w którym przyznaje, że nie została nigdy zaatakowana fizycznie. W dużej mierze pomogła jej popularność po serialu Rodzina zastępcza.

Miałam o tyle szczęście, że ludzie zanim podeszli do mnie, albo zareagowali na mnie w sposób agresywny to rozpoznawali mnie z serialu. Ta cała dyskryminacja czy nietolerancja ominęła, ale dużo moich znajomych obcokrajowców, którzy mieszkają w Polsce, w wieku dziecięcym spotkało się z czymś takim

Jargalsaikhan przyznaje, że zdarzało się jej usłyszeć obraźliwe epitety.

Bardzo często słyszę „chińczyk”. Często jeśli chodzi o Azjatów. Agresja wychodzi z niewiedzy, więc ludzie, którzy nie spotkali się wcześniej z osobą z innego kraju, o innym wyglądzie czy kulturze, to rzucają taki pierwszy lepszy tekst z brzegu. Nie wiem na co czekają. Może myślą, że się popłaczę. Jeżeli zdarzy się taka sytuacja, że mówią „o, patrz jaka Chinka”, to ja zaczynam mówić poprawną polszczyzną. To ja zaczynam prowokować werbalnie tę osobę i zazwyczaj wygrywam. Najczęściej są to osoby proste, ograniczone.

Na nieprzyjemne zaczepki słowne Misheel ma kilka rozwiązań:

Odwracam się i mówię „cześć, nazywam się Misheel”. Pytam się, czy jakbym pokazała mapę to wiedziałby, gdzie leżą te Chiny, o których tak dużo mówi, albo żeby wymienił kilka innych krajów z Azji. Nie czerpię z tego satysfakcji, ale czasem komentuję

Gwiazda zapewnia, że Polacy są coraz bardziej otwarci światopoglądowo:

W Polsce ta znajomość kultur i narodowości zmienia się. Idzie to wszystko w dobrym kierunku. Jest miks w tych dużych miastach szczególnie. Jest fajnie. Polacy są ogólnie otwarci, rodzinni, przyjaźni

Misheel Jargalsaikhan zdecydowanie jest bardzo dobrą wizytówką nie tylko Mongołów, ale też Azjatów w Polsce. Dobry pr z pewnością zrobi swoim krajanom także przy okazji udziału w Tańcu z gwiazdami 6.

Zobacz: Ten uczestnik „Tańca z gwiazdami 6” lubi pozować bez koszulki. Nic dziwnego. Ma ciało jak marzenie [GALERIA]

Misheel Jargalsaikhan o przemocy

Misheel Jargalsaikhan o przemocy



Komentarzy: 1


Gośćgosc | 19 sierpnia 2016, 09:04

Polska to bardzo zacofany kraj.


Dodaj komentarz
×