Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś wtorek, 26.09.2017

Miranda Kerr boi się zostawiać syna samego z ojcem

Miranda Kerr, Orlando Bloom


Miranda Kerr i Orlando Bloom po rozstaniu dzielą się opieką nad 3,5-letnim synem Flynnem. Jednak kiedy syn pary spędza czas u ojca, przez cały czas towarzyszy im niania zatrudniona przez Mirandę Kerr. W wywiadzie dla niedzielnego wydania brytyjskiej gazety The Sunday Times modelka podkreśla, że dobro syna jest dla niej priorytetem i tłumaczy się z obecności niani.

Niania towarzyszy mu [Flynnowi] przez cały czas, kiedy jest z Orlando. Nie zrozumcie mnie źle, on jest wspaniałym tatą, to tylko ja jestem nadopiekuńczą matką, która chce mieć pewność, że wszystkie jego potrzeby są zaspokojone. Chcę zachować rutynę. Orlando to nie przeszkadza. Co więcej, podoba mu się to, jest pod mniejszą presją – czytamy w wywiadzie.

Co ciekawe, Miranda Kerr nie jest konsekwentna – gdy ona wraca do domu po pracy, niania kończy swoją i nie towarzyszy matce w wychowywaniu syna.

Jak myślicie, czy to brak zaufania do Orlando Blooma po bójce, w jaką się wdał z jej powodu (zobacz: Afera na Ibizie: Orlando Boom pobił się z Justinem Bieberem)? I czy na pewno aktorowi odpowiada nadzór niani?

Orlando Bloom, Flynn Bloom

Fotografia: ONS

Miranda Kerr, Flynn Bloom

Fotografia: ONS



Komentarzy: 0


Dodaj komentarz
×