Szukaj
Szukaj
Dziś czwartek, 14.12.2017

Polityk PIS pozuje do zdjęcia z Georgem Clooneyem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie podpis…

Mateusz Morawiecki i George Clooney


Mateusz Morawiecki pozuje z Georgem Cleeneyem

Mateusz Morawiecki przebywa na szczycie w Davos. Spotkał tak wielkiego gwiazdora George’a Clooneya. Oczywiście panowie zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie zaskakujący podpis pod fotką.

Wicepremier napisał jeden z tytułów filmów, w których zagrał aktor. Opowiada on o medialnej wojnie między dziennikarzami, a senatorem  Josephem McCarthy’m. Wprowadził on bezwzględne metody śledcze, a także był inicjatorem działania specjalnej komisji śledczej w Senacie i Komisji do Badania Działalności Rządu,  których celem było sprawdzanie lojalności pracowników sektora publicznego. Nazwano to epoką makkartyzmu. Uwagę na to zwrócił Dziennik.pl, że właśnie w tamtej epoce powiedzenie Good night good luck, którego użył polityk, nabrało nowego znaczenia. Wymiana takiego zdania między dziennikarzami ma wskazywać na to, że w danym kraju występuje cenzura i wolność prasy oraz jej przedstawicieli może być zagrożona.

Good night and good luck – napisał Morawiecki

Wpadka?

Zobacz: Robert Górski wcielił się w postać Jarosława Kaczyńskiego w nowym serialu „Ucho prezesa”

Good night and good luck! @Davos#Morawieckipic.twitter.com/jxrkKBZJqZ

— Ministerstwo Rozwoju (@MR_GOV_PL) 18 stycznia 2017

Mateusz Morawiecki i George Clooney

Mateusz Morawiecki i George Clooney

4 Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki zaliczył wpadkę?

Czy interesujesz się polityką?



Komentarzy: 0


Dodaj komentarz
×