Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś niedziela, 19.11.2017

Martyna Wojciechowska cztery razy cudem uniknęła śmierci! Miała złamany kręgosłup, doświadczyła próby gwałtu i przeżyła śmierć przyjaciela. To nie wszystko!

Martyna Wojciechowska


Martyna Wojciechowska od zawsze igrała ze śmiercią

Uwielbianą przez kobiety Martynę Wojciechowską spotkało wiele niewyobrażalnie trudnych dla zwykłego człowieka sytuacji. Podróżniczka od zawsze słynęła z zamiłowania do adrenaliny i ekstremalnych przygód. Przeżyła próbę gwałtu, śmierć przyjaciela, miała złamany kręgosłup!  Mało kto wie, że już w dzieciństwie Martyna przeżyła sytuacje mrożące w krew w żyłach, które dla jej rodziców były prawdziwą traumą. W najnowszym wywiadzie dla VIVA!  podróżniczka zdradziła wiele swoich tajemnic.

Martyna Wojciechowska po 10-letniej przerwie spotkała ponownie kobietę swojego życia! Oszalała na jej widok!

 

 

 

Martyna Wojciechowska już w wieku dziewięciu lat cudem uniknęła śmierci. Mała Martynka biegała po domu w zbyt dużych kapciach, przez co poślizgnęła się i tyłem głowy uderzyła o schody. Straciła przytomność, zsiniała. Jej mama była pewna, że nie żyje. Jednak kilkuletnia Marta (bo tak naprawdę ma na imię gwiazda) miała ogromne szczęście. Dwa lata później, gdy Martyna miała 11 lat, doznała poważnego porażenia prądem.

Suszyłam sobie włosy w wannie. »Weszłam w obieg« i solidnie mnie wytrzepało. Na szczęście strzeliły korki – mówiła w jednym z wywiadów podróżniczka.

Młodość Martyny

W nastoletnim już wieku wraz z rodzicami Martyna wyjechała na wakacje na Mazury. W trakcie na pozór beztroskiego wypoczynku doszło do tragicznego wypadku. Na oczach rodziców motorówka, na której przebywała ich ukochana córka, wybuchła. Na skutek tego wypadku Wojciechowska straciła wszystkie włosy i rzęsy, miała poparzoną prawą stronę ciała i poranioną nogę. Jednak i tym razem udało jej się uniknąć śmierci. To dopiero początek traumatycznych i niebezpiecznych zdarzeń w życiu przyszłej gwiazdy TVN. Martyna Wojciechowska również w wieku nastoletnim cudem uniknęła śmierci.

Odcinek szyjny kręgosłupa złamałam w Karpaczu na przełomie liceum i studiów. Założyłam się z chłopakami, kto najszybciej zjedzie z oblodzonej ścianki przy zerowej widoczności – zdradziła w wywiadzie.

Dorosłość

Najgorsze doświadczenie przyszło jednak w trakcie obozu surwiwalowego na Korsyce. Gdy Martyna poznała tam mężczyzn z Legii Cudzoziemskiej, chciała dowiedzieć się, jak wygląda ich służba. Nie podejrzewała jednak, że rozmowa z jednym z legionistów przerodzi się w próbę gwałtu!

Niestety, znalazłam się z nim w sytuacji sam na sam, co omal nie skończyło się, no wiecie… W zasadzie gwałtem, bo dla zdeprawowanego człowieka, który spędził życie na wojnie, słowo „nie” po prostu nie istnieje. Gdyby nie moje negocjacje, nie wiem, jak by się to skończyło. To był zimny prysznic – opowiadała w wywiadzie w Viva!

 Po maturze wykryto u Martyny nowotwór. Dopiero drugi zabieg, który przeprowadzono, przyniósł pożądane rezultaty i raka udało się spacyfikować. Dla jej mamy wszystkie te przygody były koszmarem. Jak wyznała w jednym z wywiadów, drżała wówczas o życie córki:

Moje dziecko cztery razy umierało mi na rękach, a ja razem z nim. Dopiero po latach mogę o tym mówić, bo za bardzo bolało

To się nazywa żyć na krawędzi!

Ewa Chodakowska zakochała się w KOBIECIE! Wybranką jej serca jest gwiazda telewizyjna!

 

Czy lubisz programy Martyny Wojciechowskiej?



Komentarzy: 3


Gość | 22 października 2017, 03:51

Super kobieta-wszechstronna, piękna, dobra…


Gość | 21 października 2017, 12:47

Gminna uroda.


GośćA | 21 października 2017, 12:06

CELEBRYTCE KREGOSLUP ZLAMAL PIS , A ROZUM ZABRAL KACZOR DYKTATOR


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×