Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś środa, 20.09.2017

Brytyjskie media bardzo ostro o wizycie Kate i Williama w Polsce! Dziennikarka nie przebierała w słowach

Pałac Kensington pomylił polską flagę


Guardian ostro o Kate i Williamie w Polsce

Kate Maltby, znana komentatorka brytyjskiego dziennika The Guardian w mocnych słowach oceniła ostatnią wizytę księżnej Kate i księcia Williama w Polsce. Według niej książęca para powinna się jej wstydzić.

Maltby nawiązała oczywiście do tego, co dzieje się aktualnie w naszym kraju, czyli toczących się zmian w polskim sądownictwie:

Nasza książęca para przyjechała do Polski podlizywać się niezbyt sympatycznemu rządowi. Po co? Bo możemy potrzebować sojusznika podczas Brexitu. Kate i William powinni się tej wizyty wstydzić – ocenia w brytyjskim dzienniku Guardian Kate Melby

Brytyjskie ministerstwo sprawa zagranicznych, wysyłając do Polski naszych fotogenicznych Kate i Williama razem z ich przemiłymi dzieciakami, przyczyniło się do ocieplenia wizerunku przerażającego rządu – dodała Maltby.

Suknia Agaty Dudy sprzedażowym hitem! Wystarczyło, że założyła ją na spotkanie z księżną Kate!

Autorka komentarza nie ogranicza się tylko do wyjaśnienia czytelnikom sytuacji w polskim parlamencie i zmian w sądownictwie. Analizuje też program wizyty:

Kate i William zostali zaangażowani w rewizyjną politykę historyczną polskiego rządu. Odwiedzili były obóz koncentracyjny w Stutthoff, który powstał głównie z myślą o polskiej inteligencji, a nie znany powszechnie na świecie jako miejsce zagłady przede wszystkim Żydów Auschwitz-Birkenau. Będąc w Trójmieście, nie zobaczyli nowego Muzeum II Wojny Światowej, bo nowy rząd nie zdążył jeszcze zmienić ekspozycji na taką, która bardziej skupiłaby się na heroizmie Polaków niż na skutkach przedwojennego nacjonalizmu i antysemityzmu w Europie Środkowo-Wschodniej – pisze współpracowniczka Guardiana.

Przypomina także, że Kate i William byli w Muzeum Powstania Warszawskiego, podobnie jak Donald Trump:

To miłe, że książęca para zobaczyła familijne przedstawienie w gdańskim Teatrze Szekspirowskim, ale być może następnym razem powinna wpaść to warszawskiego Teatru Powszechnego, którego spektakl Klątwa spotkał się z gwałtowną negatywną reakcją ze strony rządu.

Rażąca wpadka Pałacu Kensington! Pomylili Polskę z… Co za błąd!

Kate Maltby kończy swój komentarz bardzo mocnym akcentem:

Taka jest teraz Wielka Brytania. Brexit nas osłabił, nie jesteśmy już liderami demokratycznego świata. W zamian, nasza królewska rodzina stała się przerywnikiem pomiędzy kolejnymi aktami łamania konstytucji przez polski rząd. Powinna się wstydzić tej wizyty. Ale ostateczną odpowiedzialność powinni przecież wziąć na siebie brytyjscy politycy – podsumowuje Maltby.

Zgadzacie się z brytyjską dziennikarką?

Księżniczka Charlotte i jej foch na lotnisku! Zalana łzami dwulatka w końcu rzuciła się ze złości na ziemię [ZDJĘCIA + WIDEO]

Kate i William na śniadaniu z Agatą i Andrzejem Dudą

Kate i William na śniadaniu z Agatą i Andrzejem Dudą

Kate i William witani przez parę prezydencką

Kate i William witani przez parę prezydencką

Agata Duda z księżną Kate - która wyglądała lepiej?

Agata Duda z księżną Kate – która wyglądała lepiej?

Czy interesuje cię życie księżnej Kate?



Komentarzy: 6


Gość | 25 lipca 2017, 09:51

Rosja nie miała interesu w katastrofie tego samolotu. Więc nie szukajcie winnych w Rosji. Być może na zlecenie (z zewnątrz Rosji) czegoś dokonali (później mogli zacierać ślady, utrudniać śledztwo) ale z pewnością nie Oni byli pomysłodawcami.


Heniek Gość | 23 lipca 2017, 11:38

Brawo PiS. My Polacy musimy bronić własnego honoru i godności. Wszędzie nas obrażają. Musimt zacząć się bronić. Nikt nie będzie mówił jak mamy gościć rodzinę królewską. W Polsce nikt nie neguje holokaustu. Za znieważanie Polaków powinna być kara. Jesteśmy dumnym narodem i nie dajmy sobie tego wydrzeć. Gdyby amerykański samolot rozbił się w Rosji to kacapy nie podeszliby do niego bliżej niż 100km.


Gośćaaa | 23 lipca 2017, 11:20

polske krytykuja oszolomy lewacko–liberalne ktore niszcza swiat i doprowadzaja do wojen ! opozycja totalna idzie po trupach by odebrac wladze pis , a tak czesto bredzi o demokracji , wolnosci ktora sama jest rezimowa i antydemokratyczna ? lewica– liberalna walczy z konserwatystami chrzescijanstwem i bogiem ! ludzie mlodzi daja sie wciagac w bagno ktorymi manipuluje i nie maja swojego zdania ! oby kiedys nie zalowali w co wchodz? pis daje prace, pis pomaga rodzinom wielodzietnym, pis zaczal budowac mieszkania itd . ale kiedy lewactwo- liberalne dojdzie do wladzy jak platforma czy nowoczsna zostaniecie bez pracy bez domu i bedziecie zebrac chleba !


Virtus | 23 lipca 2017, 03:27

Na tekst Kate Maltby ostro zareagował polski ambasador w Wielkiej Brytanii Arkady Rzegocki. „Szanuję prawo każdego do wypowiadania własnych opinii politycznych, ale nie mogę zaakceptować, kiedy ktoś posługuje się historycznymi przeinaczeniami i dowolnie interpretuje fakty, aby udowodnić tezy, które nie są prawdziwie” – napisał.
Ambasador podkreśla, że decyzja o wizycie książęcej pary w Muzeum Stutthof, a nie w Oświęcimiu, „należała całkowicie do Pałacu Kensington”. Kate Maltby w swoim tekście sugerowała, przywołując opinię prof. Anity Prazmowskiej z London Schools of Economics, że dla Polaków Auschwitz jest „niewygodnym miejscem żydowskiego cierpienia w Polce”, a polski rząd faworyzuje Stutthof jako miejsce polskiego męczeństwa.
„Warto więc przypomnieć, że w przeciwieństwie do tego co pisze (Kate Maltby – przyp. red.), obydwa obozy powstały pierwotnie jako miejsca, w których więzieni byli etniczni Polacy” – napisał Rzegocki. „Sugerowanie, że Muzeum Stutthof nie zasługiwało na wizytę Pary Książęcej, jest po prostu oburzające i wskazuje na brak szacunku względem ofiar tego obozu” – dodał.
Ambasador skrytykował także „wyśmiewanie się z powstańców warszawskich”. „Ludzie walczący o swoją wolność i godność zasługują na najwyższy szacunek, a Muzeum Powstania Warszawskiego zasługiwało z pewnością na wizytę Pary Książęcej, za którą jesteśmy Jej Królewskim Wysokościom wdzięczni. Jestem zdumiony, że Kate Maltby nie rozumie tak elementarnych ludzkich wartości” – napisał Arkady Rzegocki.

Odpowiedź polskiego ambasadora na tekst w „Guardianie” zawiera również sprostowanie dotyczące rzekomego manipulowania treścią szkolnych podręczników i przypisywanego Polsce prawie „zakazu publicznego oskarżania kraju”. „Mogę tylko powiedzieć, że autorka jest całkowicie źle poinformowana, dlatego że takie prawo w Polsce nie obowiązuje” – stwierdza Rzegocki.

„Myślę, że Kate Maltby powinna się wstydzić swoich słów i przeprosić byłych więźniów Stutthof i weteranów Powstania Warszawskiego. Co do oskarżeń o ‚sponsorowanie przez Państwo Polskie polityki zaprzeczania Holocaustowi’, to jest to tak poważne oskarżenie, że mogę zapewnić, że odniosą się do niego właściwe instytucje w Polsce, podejmując odpowiednie kroki prawne” – kończy swój list ambasador RP w Londynie.


Gość | 23 lipca 2017, 02:43

BRAWO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DOSKONAŁY KOMENTARZNC UJĄĆ , NIC DODAĆ….PIS , ZOBACZ ,TJUŻ CAŁY ŚWIAT , I NAWET WIZYTUJĄCY OSTATNIO POLSKĘ, TRUMP I PARA KSIĄŻĘCA SKRYTYKOWANA PRZEZ SWÓJ KRAJ WIELKA BRYTANIA, JUŻ NIE MAJĄ KLAPEK NA OCZACH,,,,PRZEJRZEJI NA OCZY KIM WY JESTEŚCIE…


Gość | 22 lipca 2017, 22:25

To prawda bo nawet widac po ich zachowaniu, ze w Polsce czuli sie jakos nieswojo,tak jakby byli swiadomi tego ze nie powinni tam byc.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×