Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś czwartek, 21.09.2017

Osobisty wpis Kasi Moś po Eurowizji 2017: „Targają mną mieszane uczucia. Jest mi przykro. Tak po ludzku liczyłam na…”

Kasia Moś o Eurowizji 2017


Kasia Moś o wyniku w finale Eurowizji 2017

Flashlight to pełna patosu ballada napisana przez Kasię Moś, Rockarda Bonde’a Truumeela i Pete’a Barringer’a. Ten piękny utwór reprezentował Polskę na Eurowizji 2017. Już w pierwszym półfinale piosenka przypadła do gustu słuchaczom z Europy i zapewniła Kasi Moś miejsce w finale, w którym zajęła 22. miejsce (w tym 12. w głosowaniu widzów).

Emocje eurowizyjne opadły, zatem i sama wokalistka postanowiła podzielić się z fanami swoimi wrażeniami. Na swoim profilu Kasia opublikowała bardzo szczerą i emocjonalną wypowiedź dotyczącą jej udziału w Eurowizji:

Kochani, to już koniec przygody eurowizyjnej. Przez ostatnie dwa miesiące mojego życia starałam się być najlepszym „ambasadorem” naszego kraju w Europie. Zaśpiewałam na wszystkich możliwych imprezach przed eurowizyjnych : Ryga, Londyn, Tel- Aviv, Amsterdam, Madryt i Praga, udzieliłam ogromu wywiadów i poznałam przemiłych ludzi, którzy dodawali mi wiary i sił. Dzisiaj ( po pierwszej od dawna przespanej nocy ) targają mną mieszane uczucia, z jednej strony jestem przeszczęśliwa i dumna, że udało się osiągnąć najważniejszy cel, jakim było wejście do finału. Z drugiej strony jest mi przykro, ponieważ, wiem, że wykonałam swoją pracę w 100 %, zaśpiewałam najlepiej jak potrafię, jestem z występu bardzo zadowolona i tak po ludzku liczyłam na wyższe miejsce w finale.

TYLKO U NAS! Kasia Moś na lotnisku w Warszawie. Po powrocie z Eurowizji 2017: „Było mi trochę przykro. Jury dało nam więcej punktów niż rok temu, ale…” [WIDEO]

Występ Kasi Moś w finale Eurowizji 2017:

Kasia Moś – jak wystąpiła na Eurowizji 2017?

Należy wspomnieć, że nasza dzielna reprezentantka kilka dni przed finałem zmagała się z ostrym przeziębieniem. W dniu finału z jej gardłem było jeszcze gorzej, jednak Kasia nie dała tego po sobie poznać. Wyszła pewnie na scenę, zaśpiewała najpiękniej jak mogła, przede wszystkim utwór wykonała bardzo czysto, co w przypadku takiej niedyspozycji zdrowotnej graniczyło wręcz z cudem. Wypadła bardzo dobrze. Wyglądała olśniewająco, miała na sobie przepiękną białą suknię zaprojektowaną przez Mario Menezi, która jak wiemy, wzbudziła wiele burzliwych dyskusji. Na scenie towarzyszył jej sympatyczny brat skrzypek Mateusz Moś.

Eurowizja 2017: Kasia Moś odmówiła wywiadów. Wszystko przez problemy ze zdrowiem!

Eurowizja 2017: Zagraniczny dziennikarz o Kasi Moś: „Matko Boska, jakie cycki! To milowy krok po Szpaku”

Co ciekawe, Kasia Moś na Eurowizji 2017 wystąpiła jako druga, tuż po reprezentancie Izraela. Znawcy Eurowizji mówią, że druga pozycja od lat jest pechowa, w żadnej z 62. dotychczasowych edycji konkursu nie triumfował artysta startujący z tego miejsca. Być może coś w tym jest, bo Kasia chociaż zaśpiewała świetnie, to zabrakło jej trochę szczęścia.

Od samego początku śpiewała pod ogromna presją, bowiem wszyscy mieliśmy nadzieję na wielki sukces polskiej wokalistki. Tym bardziej, że w zeszłym roku Michał Szpak wyśpiewał Polsce 8 miejsce w końcowej klasyfikacji Eurowizji. Choć Kasia zajęła dopiero 22 miejsce, jej występ porażką nie był. Gwiazda pokazała, że jest świetną, profesjonalną, dojrzałą i świadomą wokalistką z mocnym wyrazistym głosem, który nawet podczas przeziębienia brzmiał jak dzwon.

Jesteśmy dumni z występów Kasi Moś na Eurowizji 2017. Mieliśmy finał , który dostarczył nam wielu wspaniałych emocji. Życzymy samych sukcesów i czekamy na płytę.

Występ Kasi Moś w półfinale Eurowizji:

Kasia Moś o wynikach na Eurowizji 2017

Kasia Moś o wynikach na Eurowizji 2017

Wyniki finału Eurowizji 2017. Która Polska?

Wyniki finału Eurowizji 2017. Która Polska?

Czy Salvador Sobral powinien wygrać Eurowizję 2017?



Komentarzy: 16


RÓŻA | 16 maja 2017, 21:54

W tym roku fryzura i sukienka nie były najlepsze chodzi o kolor u Kasi. Jak się okazuje zabrakło jednak legkosci w śpiewie i przekonania do samej piosenki czyli pewności. NERWY I STRES.NA SCENIE TREBA BŁYSZCZEĆ! BYŁAŚ PRZYGASZONA.


M.Gość | 16 maja 2017, 21:26

Tak jak rok temu Michał Szpak skradł moje serce tak i Ty Kasiu skradłas je po raz drugi. Flashlight to przepiękny utwór, którego gdy słucham mam ciarki na rękach. Mało kto ma tak silny głos jak Ty. Przechodzenie z wysokich tonów na niskie to nie lada wyzwanie – naprawdę miło że to właśnie Ty reprezentowałas nasz kraj na Eurowizji! Gratuluje ! Pozdrawiam


Dexter | 16 maja 2017, 21:01

Margaret i śpiew. No proszę was


Gość | 16 maja 2017, 20:46

Wracamy do link 4 Kasiu Moś. Po wygranej Wurst wystawiliśmy jego polską kopie Szpaka, a po wygranej Jamali pojawiła się bardzo podobna piosenka flashlight. Zamiast wystawić Margaret która potrafi zaśpiewać oryginalną kompozycje i jest świetną piosenkarką, stawiamy na wycie do księżyca. Uważam że 22 miejsce i tak jest w miarę wysokie gdyż ciężko mi się słuchało tegorocznego występu polski a pozostałe państwa w większości pokazały sie znacznie lepiej.


Gość | 16 maja 2017, 18:42

teraz bedzie opierac kariere na porazce na eurowizji.wywiad w vivce pewnie sie szykuje.druga lidia kopania


Gość | 16 maja 2017, 14:22

Eurowizja to cyrk od kilku lat a nie konkurs piosenki. Wygrywają pajace ale nie wykonawcy którzy mogą pochwalić się pięknym głosem. Wygrywają „koty miauczace „albo babochlopy. Polska jest źle traktowana na Eurowizji i na miejscu Polski nie typowalabym nikogo.Smierdzaca polityka


Gość | 16 maja 2017, 09:33

Nic dziwnego że znalazła się na 22 miejscu,dziwne że do finału się dostała.Kasia ze swoją piosenką zginęła wśród innych wykonawców.


Gość | 16 maja 2017, 09:21

Jaki artysta takie miejsce


Gość | 16 maja 2017, 09:03

NIE WAŻNE KTÓRE MIEJSCE PANI ZAJĘŁA! BYŁA PANI NAJLEPSZYM AMBASADOREM POLSKI! SPOŁECZEŃSTWO JEST PODZIELONE I KOMENTARZE ODZWIERCIEDLAJĄ NASTROJE. WIĘC TYM SIĘ PROSZĘ NIE PRZEJMOWAĆ. DZIĘKUEJMY ZA WIELKIE EMOCJE I WIELKIE SERCE!


Gość | 16 maja 2017, 08:44

Pani Kasiu !!!Bylo super !!!!Dziękuję


Gość | 16 maja 2017, 08:40

Widze, że komentarze głownie od ekspertów:)
Kasia Moś wygrała Polskie preselekcje z maksymalnà liczbà głosów od 5 jurorów oraz zajeła drugie miejsce w głosowaniu smsowym. Co oznacza drodzy Państwo, że to nie przypadek a zasłużona wygrana. Weszła do finału konkursu Eurowizji i zajeła 22 miejsce – czyli na 46 krajow w piereszej polowie. Zasługuje na szacunek, a nie klasyczny polski hejt Polaków cebulaków, ktorzy z najwiekszego sukcesu zrobià porażke. Wstyd!!!!
W większości to słuchacze agro popu z komercyjnych stacji.
Ps: Co do głosu – posiada najwyższy sopran tzw. Koloraturowy – co jest wielkà rzadkościà. Szacunek Pani Kasiu i dzieki za wielkie emocje!!!! A reszta to polityka i geopolityka. Jak nas majà lubic sàsiedzi – jak sami sie nie lubimy


Gość | 16 maja 2017, 08:31

Dała z siebie wszystko przeciez! Cycki pokazała w desperacji,bidulka. I nikt jej nie docenil


Gość | 16 maja 2017, 01:23

Do Olo | 16 maja 2017, 01:14
Tą fantastyczną piosenkę napisała sama sobie Kasia Moś do spółki z Rickard Bonde Truumeel i Pete Barringer. Pretensje, że uzyskała tylko 22 miejsce zawdzięcza wyłącznie sobie, że takiego gniota skomponowała.


Olo | 16 maja 2017, 01:14

Kasia ma ogromny talent,świetnie śpiewa, w reklamach czwórkę jest świetna…. Ale kto napisał jej ta beznadziejna piosenkę na eurowizja?!?!


Gość | 16 maja 2017, 00:47

Na jakiej podstawie mieliście nadzieję redaktorze na wielki sukces???Piosenka nudna, wykonanie krzykliwe i męczące, w dolnych partiach kasia nie wyrabia, głos nie jest wyjątkowy, takich wokalistek jest na pęczki . Acha chyba mieliście nadzieję dlatego ze tak wielu artystów zachęciło swoich fanów z poza Polski do głosowania na Kasię,niektórzy faktycznie posłuchali tego apelu, ale większości nie podobała sie ani piosenka ani wykonanie, więc mieli swoje zdanie i głosowali na inną piosenkę która im sie podobała. Podsumowując występ w finale był porażką biorąc pod uwagę tak ogromne wsparcie i promocję jakie otrzymała pani Moś, stracone pieniądze, mozna było pomóc chorym dzieciom zamiast wysyłać Moś , która zachowywała sie infantylnie, nie miała pokory i samokrytycyzmu, finał zepsuła i fałszowała, ale zamiast to przyznać uczciwie, to piszecie bzdury jakby ludzie słuchu nie mieli, o chorobie tez kłamstwa byle by tylko usprawiedliwić marny wynik, kasia była chora wcześniej ale nie na tyle żeby odczuwała jakikolwiek dyskomfort przy śpiewaniu-sama to mówiła w wywiadzie, który zresztą można oglądnąć.


Gość | 15 maja 2017, 22:29

Kiepska piosenka ktorej nie dalo sie zapamietac.
Niestety jeszcze nie dojrzalas do tego bys miala pojecie o tym ,ze kazdy utwor ktory ma silny refren zawsze bedzie latwiej zapamietac .Gdybys taka miala moglabys sie znalezc na 5 miejscu a to znaczyloby juz wiele .
Osobiscie nie pamietam ani czastki fragmentu z twojej piosenki i dlatego nie dziw sie ze znalazlas sie na 22 miejscu.


Dodaj komentarz
×