Szukaj
Szukaj
Dziś piątek, 20.04.2018

Joanna Racewicz podzieliła się łamiącym serca zdjęciem. W poruszających słowach wspomina tragicznie zmarłego męża. „Żegnaj kochany”

Joanna Racewicz, syn, Paweł Janeczek


Joanna Racewicz wspomina zmarłego męża

10 kwietnia 2018 roku minęło 8 lat od katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku, w którym zginął Lech Kaczyński oraz Maria Kaczyńska, a także wszyscy, którzy towarzyszyli im w podróży. Między innymi ukochany Joanny Racewicz, Paweł Janeczek. Dziennikarka długo zbierała się po stracie partnera, z którym doczekała się synka, a teraz – w ten smutny, pełen nostalgii dzień – zdecydowała się na szczery wpis na swoim Instagramie.

Joanna udostępniła zdjęcie męża z synem i podzieliła się słowami,które wycisnęły łzy z oczu jej fanów:

Ojciec, Mąż, Syn, Przyjaciel. Paweł Janeczek. Miał zielono-piwne oczy, lubił książki Fredericka Forsytha, filmy z Bondem i sernik na zimno, który robiłam zawsze, gdy wracał do domu z dalekich podróży. Był twardy, jak skala i uparty, jak przystało na kogoś, kto urodził się, gdy Słońce było w znaku Barana. Praca była pasją, rodzina – siłą, Igor – całym światem. Za 6 dni obchodziłby 45. urodziny. Tego dnia, gdy wokoło wrzawa, narodowe wzmożenie i kolejna segregacja – na lepszych i gorszych, ważnych i nieistotnych, tych, co z nami i tych, co pod prąd – proszę – pamiętajcie o Ludziach. Każdy z 96 Pasażerów TU-154 M miał imię, nazwisko, twarz, godność i bliskich, którzy na Niego czekali. Wystarczy chwila ciszy i wieczorne światełko do nieba. Jedno za wszystkich. Bo wobec śmierci wszyscy są równi. #rocznica#10kwietnia #zegnajKochany

Fani byli poruszeni i próbowali dodać dziennikarce otuchy:

  • Tak bardzo mi przykro z Pani straty….
  • Wzruszyłam się…piękne słowa…
  • „Prawdziwa miłość może wiele znieść i nigdy się nie skończy”
  • Dużo siły Pani Joanno, strata niewyobrażalna dla Pani i Syna… Przytulam… Jak jestem na Powązkach zawsze zapalam lampkę przy grobie Pani Męża i zwykłych ludzi, którzy zginęli, a o których zapomina się ❤️❤️????
  • Łącze się z Panią w bólu, wiem co Pani czuje u mnie mineły dwa lata od śmieci męża. Ale mam wspaniałe córeczki i są całym moim życiem.Powodzenia❤
  • Piękne słowa. Dużo siły i miłości dla Pani i Synka

Pięknie ujęte.

Joanna Racewicz w przejmujących słowach opowiada o swojej wielkanocnej pielgrzymce do Jerozolimy. Zabrała ze sobą syna

TVP nie marnowało czasu! Wiemy kto zastąpi Joannę Racewicz w „Pytaniu na Śniadanie”! Znacie ją?

Anna Lewandowska pokazała gorące zdjęcie Roberta! Jest półnagi i wygląda jak Adonis!

 

Czy lubisz Joannę Racewicz?



Komentarzy: 3


Teresa | 11 kwietnia 2018, 14:24

Ona jak Macierewicz-cały czas bazują na katastrofie smoleńskiej.Ileż przez 8lat zmarło dzieci,matek małych dzieci,ojców małych dzieci i każdy przeżywa swoją traumę.Ona nie ,ona cały czas narzuca się ludziom.Kobieto o co ci chodzi??? o pieniądze jeszcze??? Zachowaj żałobę w sercu!


Angela | 10 kwietnia 2018, 15:06

Miłość nie odeszła. Ona nadal trwa. Bo …… – Miłość nigdy nie ustaje.


Gość | 10 kwietnia 2018, 13:22

I to jest najpiękniejsze upamiętnienie wielkiej miłości, która odeszła za szybko!!!!!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×